Podczas naszego pobytu w Berlinie
zostaliśmy przyjęci między innymi
przez Ambasadora Polski, z którym
podczas godzinnej rozmowy w Polskiej
Ambasadzie rozmawialiśmy o piłce
nożnej oraz o rozwoju piłki nożnej
ulicznej. Ambasador uczestniczył
również jako obserwator podczas
jednego z meczy naszej reprezentacji
podczas festiwalu.
Turniej Piłkarski odbył się w dniach
2-8 lipca pod patronatem FIFA. W
ceremonii otwarcia uczestniczył
między innymi Prezydent FIFA – Pan
Blater, a nasi piłkarze mieli
możliwość obejrzenia meczy ćwierć
finałowych Mistrzostw Świata na
stadionach w Hanowerze i Berlinie.
Oprócz turnieju piłkarskiego na
Festiwal składały się również
programy takie jak „Murga” –
propagowanie kultury argentyńskiej,
„Schootback”- prezentacje zdjęć
wykonanych przez młodych piłkarzy z
całego świata, spotkania ze znanymi
postaciami sportu, takimi jak:
Litbarski, Shumacher, Backer,
Kliczko, Platini.
Uczestniczyliśmy również w otwarciu
pełnowymiarowego boiska ze sztuczną
nawierzchnią wykonanego na dachu
wielko metrażowego marketu, gdzie
wszystkie drużyny odbyły oficjalny
trening z gwiazdami footbolu.
Trening połączony był z różnymi
zabawami i konkursami piłkarskimi.
Wszystkie drużyny zostały
zakwaterowane w zaadoptowanym
obiekcie byłej szkoły w berlińskiej
dzielnicy Kreuzberg, 5 minut pieszo
od mini stadiony na którym odbywały
się wszystkie rozgrywki. Stadion
został wybudowany w parku w w
centrum dzielnicy tuż obok Centrum
Kultury, gdzie usytuowano biura
festiwalu, centrum prasowe oraz
stołówkę dla piłkarzy. Stadion
został wybudowany z lekkiej
konstrukcji stalowej, posiadał dwa
piętra na których zasiadało do 3
tysięcy ludzi. W centralnym punkcie
jednej z trybun zamontowano olbrzymi
telebim, na którym oglądać nyło
można zarówno przebieg rozgrywek w
ramach turnieju, jak również mecze w
ramach Mistrzostw Świata FIFA.
Przedstawiano tam również zdjęcia w
ramach projektu Schootback. Wstęp na
stadion dla kibiców kosztował 1€ i
na większość meczy przychodził
komplet widzów.
Tuż obok stadionu, w parku
usytuowano stoiska wszystkich państw
uczestniczących w festiwalu, gdzie
można było kupić potrawy specyficzne
dla państw a także kupić pamiątki i
uzyskać informację turystyczną o
danym kraju.
Poziom piłkarski turnieju był bardzo
wysoki, ponieważ reprezentacje
składały się z drużyn prowadzonych
przy klubach piłkarskich. W
odróżnieniu od polskiej piłki nożnej
ulicznej, w innych krajach Ligii nie
są tworzone przez organizacje
pozarządowe, lecz przy silnym
wsparciu związków piłki nożnej i
sponsorów przy klubach piłkarskich.
W porównaniu do Mistrzostw HWC
zasady gry na festiwalu były
zupełnie inne. Przede wszystkim
mecze odbywały się bez sędziów,
drużyny liczyły po pięć osób, a
szczegóły zasad gry ustalały
poszczególne drużyny tuż przed samym
meczem.
Drużyny zostały podzielony na 4
grupy po 6 zespołów, z których
pierwsze 4 awansowały do dalszych
rozgrywek. Mimo dużego zaangażowania
naszej drużyny, nie udało nam się
wyjść z grupy, jednak pokonaliśmy
drużyny Niemiec i Turcji a mecz z
Anglią jednym punktem przegraliśmy z
powodu braku arbitra. Mecz ten był
najciekawszym spotkaniem w wykonaniu
nasze drużyny. Oprócz meczy
turniejowych rozegraliśmy również
kilka spotkań towarzyskich, w
których pokonaliśmy między innymi
reprezentację Telewizji BBC SPORT.
Mimo dużego zaangażowania i woli
walki naszych piłkarzy, turniej ten
pokazał jak duże braki sportowe
posiada młodzież w naszym kraju.
Przykładem doskonałego wyszkolenia
może być reprezentacja Norwegii,
której pokazy umiejętności wzbudzały
szerokie zainteresowanie
publiczności i mediów, których
przedstawiciele z całego świata
towarzyszyli wszystkim wydarzeniom
na Street Football World Festiwall.
Zdaniem całej naszej reprezentacji
umiejętności pokazywane między
innymi przez młodych piłkarzy z
Norwegii nie są spotykane w naszym
kraju nawet w klubach
pierwszoligowych.
Uczestnictwo w Festiwalu
uświadomiło nam konieczność
szerokiego rozbudowania piłki nożnej
ulicznej w naszym kraju, tworzenie
regionalnych klubów, które w
przyszłości będą miały szanse równej
rywalizacji z drużynami z innych
państw. Najlepszymi drużynami
turnieju okazały się reprezentacje
państw, w których piłka nożna
uliczna jest traktowana po pierwsze
jako zabawa a po drugie jako sport.
Są to reprezentacje Kenii, RPA,
Boliwii, Peru. Trzeba tu nadmienić
że w składach tych drużyn znajdują
się również kobiety, które
umiejętnościami i wyszkoleniem nie
odbiegają piłkarzom z tych
reprezentacji. Polskiej młodzieży,
by dorównać umiejętnościami
sportowymi tym państwom potrzeba
jakiegokolwiek sukcesu piłkarskiego,
które zmotywuje młodzież do
aktywniejszego uprawiania sportu.
FIFA na najbliższe 10 lat udzieliła
patronatu nad tą dyscypliną sportu,
czego wyrazem jest wsparcie tego
festiwalu. W związku z tym bardzo
żałujemy, że podczas tego turnieju
nie było zainteresowania żadnego
przedstawiciela Polskiego Związku
Piłki Nożnej, który podlega FIFIE
jak i dziennikarzy, którzy mają
wpływ na propagowanie idei piłki
nożnej ulicznej. Jedynymi
przedstawicielami polskich mediów
podczas całego Festiwalu, chwilowa
obecność dziennikarzy TVN24, którzy
nie wiedzieli nawet o uczestnictwie
naszej reprezentacji w tej
prestiżowej imprezie. Ze strony
radia tylko Radio Merkury raz
poprosiło o udzielenie wywiadu.
Bez pomocy Polskiego Związku Piłki
Nożnej oraz mediów Polska Piłka
Nożna w jakiejkolwiek odmianie nie
jest wstanie odnieść znaczącego
sukcesu. Jednak głęboko wierzymy, że
dzięki wspólnemu wysiłkowi stworzymy
system, dzięki któremu młodzi ludzie
ze wszystkich środowisk będą mogli
rozwijać się, uprawiać sport i
odnosić sukcesy uczestnicząc w
światowych strukturach piłki nożnej.