home

PIĄTKOWSKA LIGA HALOWEJ PIŁKI NOŻNEJ

Nasza drużyna gra w sezonie jesienno - zimowym 2005/2006 w grupie OPEN Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej.

W skład naszej grupy wchodzą następujące drużyny:

1 POZNAŃ PODOLANY 2004

2 OBŚ PROMUS

3 P-Ń TOTAL HAOS TEAM

4 P-Ń FC ELEKTRORADIOLOGIA

5 OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI

6 OSB EKIPA ROMANA

7 OSB UKS 12 BATORY I

8 P-Ń CIS BARKA

9 P-Ń PS DARZYBÓR

10 P-Ń DRUŻYNA ŻBIKA

11 P-Ń RED DEVILS

12 OSB UKS BATORY II

13 P-Ń NORTH SIDE

14 OJIIIS SUN-CITY STUDIO URODY

15 OJIIIS AC STUDIO

16 OBŚ BAKA ŚMIAŁY

17 P-Ń NAPRZÓD TYŁY

18 OBŚ PROMUS

19 OSB BLUE TEAM

20  AE CARPE DIEM

WYNIK OSTATNIEGO MECZU CIS BARKA W RAMACH LIGI PIĄTKOWSKIEJ

P-Ń CIS BARKA  :  P-Ń NAPRZÓD TYŁY 2004

   

Skład drużyny CIS BARKA

1.   Roman Bogusławski - kapitan

8.   Grzegorz Kowalski

2.   Piotr Kremski 9.   Krzysztof Narożny
3.   Radosław Różański 10. Rafał Różański
4.   Damian Karczewski 11. Rafał Prentki
5.   Dariusz Miler 12. Jerzy Łuksza
6.   Piotr Sołtysiak 13. Jakub Dratwa
7.   Sylwester Zwoliński  

Menager drużyny Jacek Kaczmarek

Tabela wyników w lidze

niedziela 06 11 2005 g. 14.00 P-Ń CIS BARKA OJIIIS SUN-CITY STUDIO URODY 0:14      
niedziela 06 11 2005 g. 15.00 P-Ń CIS BARKA OSB EKIPA ROMANA 1:8        
niedziela 13 11 2005 g. 12.00 P-Ń CIS BARKA P-Ń PS DARZYBÓR 3:5        
niedziela 20 11 2005 g. 14.30 P-Ń CIS BARKA OSB UKS 12 BATORY I 2:14      
niedziela 20 11 2005 g. 15.30 P-Ń CIS BARKA P-Ń FC ELEKTRORADIOLOGIA 2:5        
niedziela 27 11 2005 g. 15.00 P-Ń CIS BARKA OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI 2:10   
niedziela 04 12 2005 g. 11.00 P-Ń CIS BARKA OJIIIS AC STUDIO 2:3
niedziela 11 12 2005 g. 12.30 P-Ń CIS BARKA AE CARPE DIEM 3:5  
niedziela 11 12 2005 g. 13.30 P-Ń CIS BARKA OBŚ BAKA ŚMIAŁY 1:5
niedziela 18 12 2005 g. 09.00 P-Ń CIS BARKA OSB BLUE TEAM 3:0
niedziela 18 12 2005 g. 10.00 P-Ń CIS BARKA P-Ń RED DEVILS 5:3
niedziela 08 01 2006 g. 11.00 P-Ń CIS BARKA OBŚ PROMUS 0:14
niedziela 15 01 2006 g. 14.30 P-Ń CIS BARKA P-Ń NAPRZÓD TYŁY 5:7
niedziela 15 01 2006 g. 15.30 P-Ń CIS BARKA P-Ń DRUŻYNA ŻBIKA 4:4
niedziela 22 01 2006 g. 09.30 P-Ń CIS BARKA P-Ń TOTAL HAOS TEAM 5:3
niedziela 29 01 2006 g. 11.00 P-Ń CIS BARKA OSB UKS 12 BATORY II 6:4
niedziela 29 01 2006 g. 12.00 P-Ń CIS BARKA P-Ń NORTH SIDE 4:8
niedziela 05 02 2006 g. 15.00 P-Ń CIS BARKA P-Ń POLDOLANY 2004 2:11
niedziela 12 02 2006 g. 09.30 P-Ń CIS BARKA P-Ń PS DARZYBÓR 1:4
niedziela 19 02 2006 g. 09.30 P-Ń CIS BARKA P-Ń RED DEVILS 3:4
niedziela 26 02 2006 g. 13.00 P-Ń CIS BARKA OSB UKS BATORY II 11:2
niedziela 26 02 2006 g. 14.00 P-Ń CIS BARKA P-Ń NAPRZÓD TYŁY 9:5
niedziela 05 03 2006 g. 18.00 P-Ń CIS BARKA P-Ń FC ELEKTRORADIOLOGIA    

 

 

Nasza drużyna rozgrywa mecze w ramach Ligii Piątkowskiej, w hali XIII LO w Poznaniu na osiedlu Jana III Sobieskiego.

Kolejny mecz nasz drużyna rozegra w dniu 29 stycznia 2006 o godzinie 11.00 (niedziela)

SKŁAD  DRUŻYNY  CIS BARKA

Piotr Kremski Roman Bogusławski

Krzysztof Narożny

Jakub Dratwa

Grzegorz Kowalski   Rafał Różański Dariusz Miler
   
Damian Karczewski Rafał Prentki    


CIS BARKA kontra P-Ń ELEKTRORADIOLOGIA
W niedzielę, 5 marca, o godzinie 18.00 w ramach Piątkowskiej Ligii Halowej Piłki Nożnej rozegrany został mecz pomiędzy drużynami, które już od 26 marca zobaczymy, na boisku Polskiej Ligii Piłki Nożnej Ulicznej.

Wtorek, 07.03.2006

Mecz rozpoczął się bardzo ciekawie, obie drużyny wykazały duże umiejętności i wolę walki. Na pierwszą bramkę, kibice nie musieli długo czekać, ponieważ zaraz po pierwszym gwizdku sędziego po znakomitej akcji Elektroradiologii padł pierwszy gol. Ta bramka ustawiła zresztą cały mecz. Na zmianę padały gole z jednej i drugiej strony.
 


Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem 4:2 dla Elektroradiologii.

Druga połowa spotkania wyglądała już inaczej, drużyna CIS Barka, wyciągnęła wnioski z pierwszej połowy i nie pozwoliła już na utratę ani jednego gola. Przy czym jedną bramkę wywalczyła. Jednak mimo zwycięstwa w drugiej połowie 1:0, całe spotkanie zakończyło się z rezultatem dla Elektroradiologii 4:3.
 


Dwa ostatnie mecze w ramach Piątkowskiej Ligii Piłki Nożnej Halowej drużyna CIS Barka rozegra 19 marca, o godzinie 12.00, z drużyną P-Ń Drużyna Żbika oraz o godzinie 13.00 z drużyną P-Ń Chaos Team.


Barka nie do pokonania (11:2, 9:5)Drużyna piłkarska Sportowego Stowarzyszenia na rzecz Integracji Społecznej Barka, rozegrał wczoraj kolejne dwa spotkania w ramach Piątkowskiej Halowej Ligi piłki Nożnej.

Poniedziałek, 27 Lutego 2006

Pierwszym przeciwnikiem naszego zespołu, była drużyna UKS 12 BATORY II, składająca się z młodych zawodników z osiedla Batory. Od samego początku, mecz był bardzo interesujący. Przeciwnicy grali szybki mecz w dobry technicznie sposób. Jednak trafili na trudnego przeciwnika. Barka od początku spotkania narzuciła ostre tempo gry i już w pierwszej minucie spotkania objęła prowadzenie.

 

Wraz z upływem czasu przewaga drużyny Stowarzyszenia Sportowego rosła, potwierdzając swoją dominacją na polu gry. Do połowy spotkania wynik meczu wynosił 5:1 dla Barki. Zawodnicy naszej drużyny prezentują coraz wyższy poziom. Ułatwia to możliwość trenowania zespołu, na profesjonalnej hali piłkarskiej, dzięki uprzejmości dyrekcji Zespołu Szkół Elektrycznych w Poznaniu, przy ulicy Świt.

 

Druga połowa meczu przebiegała w dalszym stopniu pod dyktando zespołu CIS BARKA. Przeciwnicy mimo wielu starań, zdołali w tej części spotkania strzelić również jedną bramkę, za to nasza ekipa kolejnych sześć. Spotkanie zakończyło się rezultatem 11:2 dla Barki co potwierdziło wysoką dyspozycję drużyny. Drużyna rozegrała dzisiaj spotkanie po raz pierwszy w nowych strojach piłkarskich, jakie Stowarzyszenie otrzymało od firmy HILLTOP SPORT, dzięki życzliwości Pana Mariusza Hanuli.

 

Kolejnym przeciwnikiem Barki wczorajszego dnia był zespół P-Ń NAPRZÓD TYŁY, doświadczona drużyna z Piątkowa. Jednak i tym razem Barka nie zamierzała zejść z placu gry pokonana. Po pierwszych dwóch minutach spotkania objęła prowadzenie i zmuszała przeciwnika do bardzo szybkiej gry. Po pierwszej połowie wynik wynosił 5:2 dla Zespołu Stowarzyszenia Sportowego.

 


Druga połowa, podobnie jak pierwsza przebiegała pod dyktando Barki. Mecz mimo wielu fauli ze strony przeciwnika, był pokazem skutecznej i dobrej gry naszego zespołu. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 9:5. Barka tym samym awansowała w tabeli ligi o dwa miejsca i znajduje się w jej środkowej części.

Kolejny mecz drużyna CIS Barka rozegra w niedzielę, 5 marca, o godzinie 18.00 z drużyną P-Ń FC ELEKTRORADIOLOGIA.

CIS BARKA - P-Ń RED DEVILS

 

Poniedziałek, 21 Lutego 2006

Drużyna Barki podjęła jednak wyzwanie i przez dłuższy czas spotkania prowadziła. Do przerwy, po skutecznej akcji przeciwników utrzymał się wynik remisowy 2:2

Po przerwie spotkanie przebiegało nadal bardzo interesująco. Gra obu drużyn mogła satysfakcjonować, ponieważ rozgrywane akcje były szybkie i precyzyjne. Jednak na dwie minuty przed zakończeniem spotkania drużyna z Piątkowa zdołała wywalczyć przeważającą bramkę i wynikiem 3:2 zakończyło się niedzielne spotkanie.

Kolejne dwa mecze drużyna CIS BARKA rozegra w ramach Ligii Piątkowskiej w niedzielę 26 lutego o godzinie 13.00 z drużyną OSB UKS 12 BATORY II oraz o godzinie 14.00 z drużyną P-Ń NAPRZÓD TYŁY.


Barka testuje nowe kadry...
W niedzielę, 5 lutego, drużyna CIS Barka rozegrała kolejny mecz w ramach Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Był to mecz o tak zwaną pietruszkę, gdyż przyszedł czas podziału całej grupy „Open” na dwie nowe słabszą i mocniejszą.

Poniedziałek, 06 Lutego 2006

 

Zawodnicy spod znaku Barki, rozpoczęli rozgrywki w zupełnie nowym składzie. Drużyna powstała na jesieni zeszłego roku z myślą budowaniu Polskiej Ligii Piłki Nożnej Ulicznej. Jednak aby taką ligę budować trzeba zacząć od stworzenia własnej drużyny i rozpoczęcia z nią gry na istniejącym już rynku lokalnych rozgrywek halowych. Nasza drużyna oczywiście na początku, nie posiadając wypracowanej strategii i stabilnego składu odnosiła okrutne porażki. Przeciwnikami były zespoły grające cały czas w takiej lidze.

Udało nam się jednak zbudować zespół odnoszący sukcesy. Już po Nowym Roku CIS BARKA odnosiła zwycięstwa, a każdy mecz był dla naszych przeciwników wyzwaniem.

 

Teraz jednak nadchodzi czas kiedy musimy już myśleć o marcu, kiedy to ruszymy w pierwszym sezonie z Polską Ligą Piłki Nożnej Ulicznej. Wymaga to uczestnictwa kilkunastu drużyn, co wiąże się z zapotrzebowaniem na większą liczbę zawodników. Część bowiem zawodników grających pod szyldem naszej drużyny, już w marcu grać będzie w naszej lidze, lecz w innym zespole.

W związku z tym musieliśmy zaangażować do gry nowe twarze, na co dzień nie grające w naszych rozgrywkach. Liga Piątkowska weszła już w okres podziału grupy na dwie części i wiemy już w której się znajdziemy (niestety w tej słabszej), była to więc dobra okazja do przetestowania nowych graczy.

W meczu rozegranym o godzinie 15.00 naszym przeciwnikiem była drużyna P-ń PODOLANY 2004, młoda zdolna drużyna z Podolan.

Mecz rozpoczęliśmy pomyślnie, już w drugiej minucie obejmując prowadzenie, jednak młoda kadra Stowarzyszenia nie podołała zgranej ekipie przeciwnika. Ich przewaga rosła z minuty na minutę, co wyrażało się postępującą przewagą punktową. Do przerwy było już 4:1 dla rywali.

 

Po przerwie niewiele się zmieniło na boisku i mimo ambitnej postawy naszych graczy i mimo wielu zmian grających na parkiecie, mecz zakończył się wysoką, już dawno nie odnotowaną tak wysoko, porażką 11:2.

Jednak nie wpłynie to źle na morale drużyny i już w następną niedzielę rozegramy kolejne spotkanie, na pewno z lepszym rezultatem.

Zapraszamy wszystkie drużyny pragnące nieodpłatnie grać w nowej lidze o kontakt. Szczegóły rozgrywek na stronie :

http://www.sport.barka.org.pl/plpnu/

Pewne zwycięstwo Barki
Drużyna CIS Barka rozegrała w niedzielny poranek mecz w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Przeciwnikiem drużyny Stowarzyszenia Sportowego była ekipa Total Haos Team.

Poniedziałek, 23 Stycznia 2006

Od samego początku spotkania Barka kontrolowała grę na boisku i już w 3 minucie spotkania objęła prowadzenie. Zespół Total Haos próbował za wszelką cenę zmienić swoją sytuację na boisku, jednak nie dał rady świetnie dziś grającym zawodnikom CIS Barka. Po kolejnych dwóch minutach stan meczu został zmieniony na dwa do zera. To jednak nie spowodowało osłabnięcia ducha walki u przeciwników i ich gra nadal była bardzo ofensywna. Na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy napastnik CIS Barki podwyższył prowadzenie na stan 3:0 i przy takim rezultacie zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

Druga połowa meczu rozpoczęła się nieco inaczej i przeciwnicy zmienili nieco swoją strategię gry, natomiast zespół Stowarzyszenia Sportowego zaczął grać mniej agresywnie. Determinacja przeciwników przyniosła skutek i w pierwszej minucie drugiej połowy strzelili pierwszą bramkę. Odpowiedź Barki była jednak szybka i stan meczu przedstawiał się - 4:1. Przeciwnicy postawili wszystko na jedną kartę i wszyscy zawodnicy w polu znaleźli się na połowie Barki. Przyniosło to kolejną bramkę dla Total Haos i wynik meczu zmienił się na 4:2. Roman Bogusławski po raz drugi skapitulował przed napastnikiem drużyny Total Haos.

Pozostało niewiele czasu do końca meczu i wygrana przeciwników raczej nie była już prawdopodobna. Jednak przeciwnik był ambitny i grając w sposób bardzo przemyślany i skuteczny doprowadził po kapitalnej akcji dwóch napastników do uzyskania kontaktowej bramki i stanu meczu 4:3. Pozostało zaledwie dwie minuty do końca meczu i mogło się zdarzyć, iż spotkanie zakończy się remisem. Jednak drużyna Barki nie pozwoliła na takie rozwiązanie spotkania i przypieczętowała swoje zwycięstwo piątym golem. Takim wynikiem zakończyło się też spotkanie.

Kolejne dwa mecze w ramach Piątkowskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej zespół CIS BARKA rozegra w niedzielę, 29 stycznia, o godzinie 11.00 z drużyną OSB UKS 12 BATORY II oraz o godzinie 12.00 z ekipą P-ń NORTH SIDE. Serdecznie zapraszamy.

Podwójna Barka
Drużyna CIS Barka rozegrała kolejne dwa mecze w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Pierwszy z drużyną P-ń Naprzód Tyły, drugi z P-ń Drużyna Żbika. Niestety wyniki nie były zadowalające…

Poniedziałek, 16 Stycznia 2006

Barka spotkała się z drużynami na podobnym poziomie, miała więc szanse na wygraną. Niestety drużyna nie grała zbyt dobrze.

Pierwszy mecz z Naprzód Tyły zaczął się słabo. Drużynie przeciwnika udało się zdobyć dwie bramki. Barka zmobilizowała się doprowadzając do wyrównania, niestety mobilizacja trwała krótko. Drużyna przeciwnika zdobyła dwa kolejne punkty, pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 4:2. Druga połowa była dość wyrównana. Obie drużyny zdobyły po trzy bramki. Mecz zakończył się wynikiem 7:5. Barka przegrała.

- Mam nadzieję, że w drugim meczu będzie lepiej. Dziś niestety gra jest słaba mimo że dwóch zawodników gra na najwyższym światowym poziomie. Dziś tego nie widać. W zeszłym tygodniu w Warszawie drużyna grała znacznie lepiej, być może była to kwestia innej motywacji do gry. Tu motywacja jest niższa – wyjaśnia Jacek Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Sportowego Stowarzyszenia na Rzecz Integracji Społecznej "Barka”.

Kolejny mecz z Drużyną Żbika, był lepszy jeśli chodzi o wynik, gorszy jeśli chodzi o poziom gry. Gra była wyrównana jednak obie drużyny popełniały błędy, faulowały… Choć przez jakiś czas Barka prowadziła, nie udało jej się utrzymać przewagi i mecz zakończył remis 4:4.

- Inne drużyny grają razem od dłuższego czasu. Nasz zespół został stworzony na potrzeby ligi, cały czas gra bez treningu. Jest to pewne przygotowanie, nabycie doświadczenia przed stworzeniem ligi piłki nożnej ulicznej. Poznajemy tworzenie ligi „od kuchni”. Nasza liga będzie darmowa, ma dać możliwość gry młodym ludziom, którzy nie są w stanie sfinansować gry w lidze. Nabywamy więc cennych doświadczeń – stwierdził Jacek Kaczmarek.

 
Barka osłabiona
Drużyna Barki rozegrała dziś kolejny mecz w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Drużyna grała jednak w osłabieniu, gdyż jej podstawowy skład pojechał do Warszawy na zaproszenie Jurka Owsiaka…

Poniedziałek, 8 Stycznia 2006

Reprezentacja Polski w piłce nożnej ulicznej została zaproszona przez Jurka Owsiaka do zagrania w rozgrywkach w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mecz Wielkiej Orkiestry oraz kolejny mecz w ramach Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej odbywały się jednak w tym samym terminie. Drużyna zadecydowała więc że podstawowy skład drużyny pojedzie do Warszawy, natomiast w Poznaniu zagrają rezerwowi.

 

 

- Tak jak w ubiegłym roku, reprezentacja polski rozegra turniej charytatywny na rzecz Fundacji Jurka Owsiaka a co za tym idzie, drużyna CIS BARKA będzie grała bez podstawowego składu. Mamy jednak nadzieję, że nasze rezerwy rozegrają dobre spotkanie – poinformował Jacek Kaczmarek wiceprezes Zarządu Sportowego Stowarzyszenia na Rzecz Integracji Społecznej "Barka" - Największym kłopotem będzie podczas niedzielnego spotkania brak bramkarza. Roman Bogusławski, nasz niezastąpiony gracz w bramce, jest reprezentantem kraju, więc będzie musiał być obecny podczas turnieju w Warszawie.

 

 

Niestety poznańska część Barki natrafiła dziś na niezwykle silną drużynę – OBŚ Promus, plasującą się znacznie wyżej w tabeli. Był to drugi mecz rozgrywany dziś przez Promusa, poprzedni z drużyną Żbika wygrali 13:2. Drużyna Barki od samego początku była na znacznie słabszej pozycji, nie dość, że bez podstawowego składu, z tyko jednym rezerwowym, to jeszcze bez niezbędnego bramkarza. Mimo znacznych ubytków drużyna grała zaciekle, reprezentując całkiem niezły poziom gry. Z początku gra była wyrównana, jednak w piątej minucie Promusowi udało się zdobyć pierwszą bramkę, później dwie kolejne. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:0 dla Promusa.

Druga połowa była znacznie cięższa dla Barki, drużyna Promusa wymieniła zawodników, Barce brakowało rezerwowych, musiały więc nadal grać ci sami zawodnicy, osłabieni już grą, postanowili jednak walczyć do końca. Niestety widać było zmęczenie zawodników, doskwierał też brak bramkarza. Zawodnicy Barki podejmowali próby ataku na bramkę Promusa, jednak bez efektu. Promus strzelał kolejne bramki, pod koniec meczu co minutę padała kolejna bramka. Barka przegrała 0:14.

Poniedziałek, 19 Grudnia 2005
Podwójne zwycięstwo Barki! Do drużyny Barki uśmiechnęło się w końcu szczęście. Dziś doczekała się aż dwóch zwycięstw w kolejnych rozgrywkach Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Drużyna opuszcza, więc dolną część tabeli i zaczyna piąć się w górę.

Planowo Barka miała rozegrać dziś dwa mecze – pierwszy z OSB Blue Team (drużyną z górnej części tabeli) oraz drugi mecz z P-ń Red Devils (środek tabeli).

Pierwszy mecz miał zostać rozegrany bladym świtem, o 9.00 rano. Przeciwnik Barki, OSB Blue Team, niestety nie dotarł do hali XIII LO mieszczącej się na osiedlu Sobieskiego w pełnym składzie, pojawiły się tylko trzy osoby, co dyskwalifikowało OSB Blue Team jako drużynę. Przeciwnicy Barki zmuszeni byli oddać mecz walkowerem. W ten sposób drużyna Barki dostała dość nietypowy gwiazdkowy prezent w postaci pierwszego zwycięstwa w lidze! Bez żadnego wysiłku trzy punkty można było dopisać do ligowej tabeli! Poza tym drużyna zyskała czas na trening przed kolejnym meczem (mecz z P-ń Red Devils zaplanowany był na 10:00 – przyp. red.) . W ramach rozgrzewki rozegrali nieformalny mecz z drużyną OSB Blue Team wzbogaconą o dwóch swoich zawodników.
 


Kolejny mecz odbył się już zgodnie z planem. Drużyna P-ń Red Devils stawiła się w komplecie. Drużyna Barki podbudowana pierwszą wygraną w lidze radziła sobie w tym meczu wyśmienicie. Zawodnicy stanowili monolit a dodatkowym atutem zespołu był nowy piłkarz, który debiutował w barwach Barki - Łukasz. Jest to zawodnik, który w zeszłym roku reprezentował Polskę na Mistrzostwach Świata Piłki Nożnej Ulicznej. Mimo że pojawiały się jeszcze pewne drobne niedogrania, zespół Barki grał naprawdę nieźle. Już w drugiej minucie udało im się strzelić pierwszą bramkę, po minucie padła kolejna. Później nastąpił dość zabawny wypadek. Ktoś kopnął piłkę tak silnie, że wleciała na metalową siatkę zawieszoną pod sufitem… Najpierw zawodnicy Barki usiłowali ją wydobyć wchodząc na drabinki i stamtąd próbując zepchnąć ją długim drągiem, niestety bez efektu. W końcu udało się ją wybić inną piłką i tak po kilkuminutowej przerwie powrócono do gry. Ta chwila dekoncentracji wybiła z rytmu zespół Barki i to przeciwnicy zdobyli bramkę kontaktową. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1 dla Barki.

W drugiej połowie zrobiło się trochę bardziej nerwowo, z początku gra była bardzo wyrównana. Piłkarze grali coś za cios. Najpierw Barka zdobyła bramkę na 3:1, po minucie drużyna P-ń Red Devils ponownie się niebezpiecznie zbliżyła na 3:2, jednak po chwili znów Barka strzeliła gola (4:2). Zespół P-ń Red Devils ciągle nie dawał za wygraną i walczył do końca, czego efektem była strzelona bramka na 4:3 - dająca nadzieję na korzystny wynik w tym meczu. Barce udało się jednak utrzymać prowadzenie, zachowali zimna krew, zdobyli kolejną bramkę rozwiewającą wszelkie wątpliwości, kto jest lepszy w tym spotkaniu i wygrali 5:3.

 



- Wygraliśmy dwa mecze, w tym jeden o własnych siłach, jest to świetny wynik. Nasza drużyna bardzo się zmieniła od początku rozgrywek ligowych. Myślę, że śmiało wylądujemy w środku tabeli. Cały czas się uczymy. Udało nam się znaleźć dosyć tania salę (50zł/godz.), zrzucimy się i będziemy trenować dalej. Tak jak się spodziewaliśmy, zwłaszcza Roman (członek zarządu stowarzyszenia, bramkarz drużyny; przyp. red.), że tak naprawdę to w drugiej części rozgrywek tej ligi będziemy zdobywać punkty. W pierwszej części uczyliśmy się grać w tego typu piłkę, teraz będzie coraz lepiej - stwierdza Jacek Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej „Barka”.

Oby tak się stało… Będziemy Was na bieżąco informować o postępach drużyny.

Kolejny mecz zostanie rozegrany dopiero w nowym roku, w niedzielę, 8 stycznia, o godzinie 11.00. Przeciwnikiem Barki będzie drużyna Promus.

Poniedziałek, 16 Grudnia 2005
Niedzielna Barka
W najbliższą niedzielę, 18 grudnie, drużyna Barki rozegra dwa kolejne mecze w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej.

Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, wynik 5:1 z drużyną pierwszą w tabeli (OBŚ Baka Śmiały- przyp. red.) sam mówi za siebie. Gra była szybka kondycyjnie. Jeszcze brakuje takiego ogrania, jednak słabsi grają już coraz lepiej. Gdyby cała ekipa miała doświadczenie z taką piłką nie byłoby problemu. Są jednak też nowe osoby „żywcem oderwane od komputera”, mimo to jeden z nich dziś strzelił bramkę – wyjaśnia Roman Bogusławski – Zawodnicy muszą się pewnych rzeczy wyuczyć, można to osiągnąć jedynie przez ogranie.– wyjaśnia Roman Bogusławski –

- Cały czas upieram się przy tym, że pierwsze wygrane będą dopiero w styczniu, po przerwie. Powiedziałem już chłopakom, że po przerwie oczekuję już lepszej gry, że będziemy wreszcie wygrywać. Jednak nie ukrywam, że za tydzień liczę na małą niespodziankę, prezent świąteczny czyli żeby przed świętami choć jeden mecz przynajmniej zremisować – wyznaje Roman Bogusławski.

Mecze zostaną rozegrane o 9.00 i 10.00 w hali XIII LO na osiedlu Sobieskiego (w pobliżu pętli PST). Będą to ostatnie mecze przed przerwą świąteczno-noworoczną.

Poniedziałek, 12 Grudnia 2005

Dziś drużyna Barki rozegrała dwa kolejne mecze w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Choć nie udało się wygrać, drużyna jest w coraz lepszej formie a zwycięstwo zbliża się dużymi krokami.

Pierwszy mecz Barka rozegrała z drużyną AE Carpe Diem.

Początek meczu był wręcz zachwycający. Już w pierwszej minucie Barka zdobyła pierwszą bramkę.

Po dwóch minutach padła drugą. Niestety drużyna nie dała rady wykorzystać początkowego sukcesu, w kolejnych minutach AE Carpe Diem zdobyło dwie bramki remisując. W ostatniej minucie pierwszej połowy Barce udało się zdobyć jeszcze jedną bramkę, tak więc pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem. Barka prowadziła 3:2.
 


Początek meczu był wręcz zachwycający. Już w pierwszej minucie Barka zdobyła pierwszą bramkę. Po dwóch minutach padła drugą. Niestety drużyna nie dała rady wykorzystać początkowego sukcesu, w kolejnych minutach AE Carpe Diem
zdobyło dwie bramki remisując. W ostatniej minucie pierwszej połowy Barce udało się zdobyć jeszcze jedną bramkę, tak więc pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem. Barka prowadziła 3:2.

Druga połowa była już nieco słabsza, zawodników Barki opuściły siły. Choć obie drużyny atakowały, przez pierwsze osiem minut drugiej połowy nie padła żadna bramka, następnie zaczęła się seria celnych strzał ów AE Carpe Diem. Mecz zakończył się z wynikiem 5:3. Barka przegrała.

- Nadal brak drużynie pewnego ogrania. Prowadząc dwa zero trzeba umieć utrzymać ten wynik, nie grać „na hura” i przegrywać na pierwszym meczu. Był to mecz, który powinniśmy normalnie wygrać – stwierdza Roman Bogusławski, z Sekcji Piłkarskiej Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej „Barka”, bramkarz drużyny - Przy 2:0 powinna zaczynać się zabawa piłką, gra od nogi do nogi i w ten sposób mecze się wygrywa. Przeciwnik musi biegać, traci dwa razy więcej sił i jak jest zmęczony, można wtedy kontratakować. Tych elementów jeszcze nam brakuje. Jest to świeża drużyna, która jest tworzona, ale z meczu na mecz jest coraz lepiej. Wyniki mówią same za siebie.

W drugim meczu przeciwnikami Barki była OBŚ Baka Śmiały, drużyna z czołówki tabeli.

Przeciwnicy byli bardzo silni i choć Barka właściwie nie miała szans na wygraną, zawodnicy grali bardzo dobrze, podejmowali próby ataków na bramkę przeciwnika a swej bramki bronili zaciekle. W pierwszej połowie meczu przeciwnikom udało się zdobyć zaledwie dwie bramki, tak więc Barka przegrywała 2:0.
 


W drugiej połowie po kolejnych dwóch bramkach OBŚ Baka Śmiały, Barce udało się zdobyć jedną bramkę. Po kilku minutach przeciwnicy zdobyli jeszcze jedną. Mecz zakończył się z wynikiem 5:1.

Choć Barka przegrała, zdaniem Romana Bogusławskiego wynik meczu był zadowalający.
- Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, wynik 5:1 z drużyną pierwszą w tabeli sam mówi za siebie. Gra była szybka kondycyjnie. Jeszcze brakuje takiego ogrania, jednak słabsi grają już coraz lepiej. Gdyby cała ekipa miała doświadczenie z taką piłką nie byłoby problemu. Są jednak też nowe osoby „żywcem oderwane od komputera”, mimo to jeden z nich dziś strzelił
bramkę – wyjaśnia Roman Bogusławski – Zawodnicy muszą się pewnych rzeczy wyuczyć, można to osiągnąć jedynie przez ogranie.

W przyszłym tygodniu, w niedzielę 18 grudnia Barka rozegra kolejne dwa mecze o godzinie 9.00 i 10.00, w hali XIII LO na osiedlu Sobieskiego (w pobliżu pętli PST).
Czego możemy się spodziewać?

- Cały czas upieram się przy tym, że pierwsze wygrane będą dopiero w styczniu, po przerwie. Powiedziałem już chłopakom, że po przerwie oczekuję już lepszej gry, że będziemy wreszcie wygrywać. Jednak nie ukrywam, że za tydzień liczę na małą niespodziankę, prezent świąteczny czyli żeby przed świętami choć jeden mecz przynajmniej zremisować – wyznaje Roman Bogusławski.

Poniedziałek, 05 Grudnia 2005

Barka o krok od zwycięstwa

 

Dziś odbył się kolejny mecz Barki w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej, tym razem przeciwnikiem była drużyna OJ III S AC Studio.

Drużyna Barki jest już w komplecie. Do składu dołączyło dwóch nowych zawodników, grających również w amatorskiej lidze Kórnika. Zespół reprezentuje coraz wyższy poziom gry, już niedługo z pewnością zaczynie odnosić sukcesy.

 


- Generalnie mamy już pełen skład. Mamy dwóch nowych zawodników z Kórnika, którzy chcą z nami grać. Myślę, że dziś będzie dobrze – powiedział przed meczem Jacek Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej „Barka”.

Mecz został rozegrany na dość wysokim poziomie. Obie drużyny grały widowiskowo i ambitnie. Trzeba przyznać, że drużyna Barki na przestrzeni kilku tygodni wzmocniła się i zaczyna być monolitem, a sama gra wygląda coraz lepiej.

Mecz zaczął się świetnie dla drużyny Barki. W piątej minucie udało im się zdobyć pierwszą bramkę.
Przed przerwą drużyna OJ III S AC Studio doprowadziła jednak do wyrównania, tak więc pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Na początku drugiej połowy drużynie OJ III S AC Studio udało się zdobyć dwie bramki. Barka jednak nie poddawała się i podejmowała liczne ataki na bramkę przeciwników, udało się jej zdobyć kontaktową bramkę. Do ostatnich chwil meczu gra była niezwykle wyrównana, Barka nadal atakowała, niestety gwizdek sędziego obwieszczający koniec meczu uniemożliwił zdobycie bramki dającej remis w tym spotkaniu.

 


Mecz zakończył się z wynikiem 2:3. Barka przegrała, jednak w bardzo dobrym stylu, była naprawdę godnym przeciwnikiem OJ III S AC Studio.

- Trochę zabrakło nam czasu, gdyby mecz potrwał jeszcze 10 minut, wygralibyśmy. Gra była
ładna, poukładana, no i nie było już takich dysproporcji między zespołami, więc myślę, że już było dobrze. Sądzę, że z meczu na mecz będzie już coraz lepiej. Teraz to już kwestia treningów, jednak nadal nie mamy sali, musielibyśmy jeszcze zdobyć miejsce do trenowania – stwierdza Jacek Kaczmarek.

Mecze potrwają aż do wiosny, drużyna Barki ma więc dużo czasu, by pokazać na co ich stać. Kolejne mecze zostaną rozegrane w przyszłą niedzielę, 11 grudnia, o godzinie 12.30 i 13.30.

Poniedziałek, 28 Listopada 2005

Barka robi postępy

 

  do pobrania artykuł w wersji do druku 

Drużyna BARKI rozegrała dziś kolejny mecz w ramach Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej, tym razem z OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI.

Po raz pierwszy w rozgrywkach Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej drużyna BARKI zagrała w pełnym składzie. W skład drużyny weszło 12 osób, w końcu więc pojawili się zawodnicy rezerwowi, jak również zastępstwo dla bramkarza ze

złamanymi palcami. Barka zagrała dziś naprawdę dobrze, jednak trafiła na bardzo mocną drużynę, z samej góry tabeli - OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI.

- Powinno być lepiej, drużyna jest w komplecie, ale przeciwnicy są mocni – powiedział przed meczem Jacek Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej „Barka”.

Przeciwnicy okazali się bardzo mocni. Mimo gry na dość wysokim poziomie i na dodatek w koszulkach „tuTej.pl”, Barka nie była w stanie ich pokonać.

Mecz zaczął się obiecująco, w trzeciej minucie Barka strzeliła bramkę. Niestety po minucie przeciwnicy doprowadzili do remisu. Mimo wielkiego zaangażowania, dynamicznej gry i ataków na bramkę przeciwnika Barce nie udało się już zdobyć w pierwszej połowie kolejnej bramki, przeciwnik, OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI, strzelił natomiast cztery kolejne, schodząc na przerwę z dobrym wynikiem 5:1.

Druga połowa była bardzo podobna, Barce udało zdobyć się jedną bramkę, przeciwnikom kolejnych pięć. Tak więc mecz zakończył się wynikiem 2:10, Barka przegrała, jednak w dobrym stylu.

- Mieliśmy naprawdę mocnych przeciwników, ale ta gra już się zaczyna pomału układać – podsumował Jacek Kaczmarek.

Niestety dla drużyny Barki nadal problemem jest sala do treningów.
- Jest kłopot, nie mamy gdzie trenować. Mimo że skład jest niezły to w tej chwili mamy kłopoty by się razem zgrali, by wypracować technikę, by razem ćwiczyć, właściwie się nawzajem poznajemy dopiero podczas meczu. Ten skład pierwszy raz grał wspólnie właśnie teraz. Mamy już dobrych zawodników, można z nimi dużo zrobić, tylko musimy mieć teraz jakąś salę aby trenować - wyjaśnia Jacek Kaczmarek.

Prośba!!!!
Dużym problemem dla drużyny jest brak miejsca, w którym mogliby trenować. Jeśli ktoś dysponuje taką salą i mógłby ją udostępnić drużynie Barki na treningi prosimy o zgłoszenie do Stowarzyszenia Sportowego.

Równie mile widziani będą sponsorzy, którzy wyrażą chęć pokrycia kosztów wynajmu sali, jest to wydatek stosunkowo niewielki – kilkaset złotych miesięcznie.


Kolejny mecz Barki zostanie rozegrany o godzinie 11.00 w hali XIII LO na osiedlu Sobieskiego w przyszłą niedzielę, 4 grudnia.

Poniedziałek, 21 Listopada 2005

Barka zbiera siły ...

 

  do pobrania artykuł w wersji do druku 

Drużyna "Barki" rozegrała dziś kolejne dwa mecze w ramach Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej, pierwszy z drużyną OSB UKS 12 Batory I, drugi z FC Elektroradiologia.

 

W niedzielne popołudnie przeciwnicy Barki byli naprawdę mocni a sama Barka tak jak ostatnio, grała w osłabieniu, bez zawodników rezerwowych.

Pierwszy mecz Barka rozegrała z drużyną OSB UKS 12 Batory I. Drużyna Barki trzeba sobie to powiedzieć grała słabo. Na uwagę zwraca fakt, iż podstawowy bramkarz bronił tak jak przed tygodniem z dwoma złamanymi palcami, ponadto dało się odczuć brak zawodników rezerwowych.

Bramka otwierająca wynik spotkania padła już w pierwszej minucie i tak rozpoczęła się czarna seria, Barka zaczęła przegrywać. Mimo podjętych wielu heroicznych prób zmiany niekorzystnego wyniku, cały czas zespół Barki przegrywał. Im dłużej trwał mecz tym bardziej zawodnicy Barki byli wykończeni, przeciwnicy natomiast byli pełni energii gdyż wymieniali, co chwila jak w hokeju całą czwórkę piłkarzy, nie mogło być więc mowy o zmęczeniu w szeregach Batorego… Mimo zdobycia dwóch bramek Barka przegrała. Pierwszy mecz zakończył się z wynikiem 2:14.

- To jest głównie rezerwowy skład, nie ma filaru naszej drużyny, trzy osoby, które są w reprezentacji nie dotarły. Gramy trochę takimi rezerwowymi zawodnikami i widać efekt – wyjaśnia Jacek Kaczmarek wiceprezes zarządu Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej „Barka” - Zabrakło rezerwowych, nie było zmian, chłopacy nie wytrzymali fizycznie, pograli a potem siły opadły. Kłopotem jest też to, że nie mamy gdzie trenować. Treningiem dla tych chłopaków jest gra tutaj. Mamy boisko tylko na powietrzu a przy takiej pogodzie, jaka jest teraz nie da się już grać. Potrzebujemy treningów tak jak każda

inna drużyna. Dlatego nałożyły się dwa elementy: po pierwsze, że gramy składem rezerwowym, po drugie, że brakuje nam treningów i dlatego tak to wygląda. Inną sprawą jest to, że ekipy które tu są, grają cały rok w piłkę halową a my nie i dlatego też ciężko jest wygrać. Drużyna nie zdąży się reaktywować do kolejnego meczu, pewnie ten mecz też przegramy.

Po około pół godzinnej przerwie Barka rozegrała drugi mecz, tym razem z FC Elektroradiologia. Tym razem Barka zagrała znacznie lepiej. Paradoksalnie mimo zmęczenia pierwszym meczem poziom gry podniósł się. Pierwszy mecz był jakby treningiem, przygotowaniem do drugiego. Gra była niezwykle dynamiczna, Barka wciąż podejmowała próby ataku na bramkę przeciwników, niestety w pierwszej połowie – bez powodzenia, FC Elektroradiologia po pierwszej połowie prowadziła3:0. W drugiej połowie Barce udało się zdobyć dwie bramki, przeciwnicy nie dali jednak się dogonić. Mecz zakończył się wynikiem 2:5, Barka znów przegrała, jednak grała dużo lepiej.

- Pierwszy mecz to był tak naprawdę ich trening, przez tydzień nie grali, bo nie było jak. Teraz podczas pierwszego meczu pograli trochę, więc w drugim było znacznie lepiej. Zabrakło jednak składu rezerwowych zawodników, dwa mecze po pół godziny to duże obciążenie… Rezerwowi muszą być – tłumaczy Jacek Kaczmarek.

Kolejny mecz odbędzie się w następna niedzielę, 27 listopada o godzinie 15.

- Mamy nadzieję, że za tydzień będzie inaczej, zmobilizujemy drużynę, która dziś miała być i nie dotarła, poza tym może uda się znaleźć miejsce do treningów... – mówi Jacek Kaczmarek.

Trzymamy kciuki!

Poniedziałek, 14 Listopada 2005

To tylko rozgrzewka... Barka zwycięży

 

  do pobrania artykuł w wersji do druku 

Rozpoczęły się rozgrywki Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Dziś odbył się m.in. mecz drużyny Barki z PS Darzybór. Choć Barka poniosła porażkę, zapowiada, że to dopiero początek... . Wicemistrzowie Świata w Piłce Ulicznej nie poddają się łatwo.

Na początku było niebezpiecznie pod bramką Barki, jednak bardzo szybko gra przeniosła się pod bramkę PS Darzybór. W drugiej minucie padła pierwsza bramka, Barka objęła prowadzenie 1:0. Darzybór podjął nieudany atak na Barkę, po chwili ciężar gry przeniósł się ponownie pod bramkę Darzybora, i nagle niespodziewanie, w 8 minucie Darzybór wyszedł z kontrą doprowadzając do wyrównania. To jednak zmobilizowało Barkę do działania, w 12 minucie przeprowadziła skuteczny atak i zakończyła pierwszą połowę z wynikiem 2:1.

             

W drugiej połowie niestety Barkę opuściło szczęście. W 3 minucie po przerwie rywale doprowadzili do wyrównania. Jednak po minucie Barka zaatakowała i znów prowadziła (3:2), niestety w tej samej minucie Darzybór błyskawicznie odegrał się doprowadzając znów do wyrównania. Nim upłynęła kolejna minuta prowadzili 4:3… Ostatnie minuty były niezwykle nerwowe. Sędzia obu drużynom zwracał uwagę za niesportowe zagrania. Trwała zaciekła walka, było dużo bieganiny jednak bez większych efektów. Minutę przed końcem Darzyborowi udało się przeprowadzić kolejny skuteczny atak. Mecz zakończył się porażką Barki. Darzybór wygrał 5:3.

Można stwierdzić, że wynik nie był najgorszy biorąc pod uwagę niepełny skład drużyny Barki i to, że bramkarz bronił ze złamanymi palcami…. 

           

 - Generalnie grało się kiepsko. Jest to ekipa dopiero w trakcie budowy, są to nowi zawodnicy, jeszcze w taki rodzaj piłki nie grali. Cały czas zbieramy nowych zawodników. Dzisiaj było widać, że niebardzo mieliśmy kogo wystawić na zmiany. Zresztą sam broniłem z dwoma złamanymi palcami… Tak to się grać nie da – opowiada Roman Bogusławski, wiceprezes zarządu Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej „Barka”, bramkarz drużyny, był w składzie drużyny, która wygrała mecze w Edynburgu i Goeteborgu.                                  

W drużynie „Barki” zaszły duże zmiany. Część zawodników się wykruszyła, pojawili się za to nowi – są to często osoby które grały w piłkę halową lub były w drugiej lidze piłki nożnej, lecz piłki ulicznej dopiero się uczą.

           

- Drużyna powstała 2, 3 lata temu. W skład tej drużyny wchodziły osoby, które grały w Mistrzostwach Świata w Edynburgu i Goeteborgu. W tej chwili osoby, które grają to w dużej mierze nowe osoby. Skład reprezentacji dobierany był z różnych organizacji pozarządowych m.in. z Fundacji Barka. Obecnie w naszej drużynie gra kilka osób z fundacji, są też osoby spoza Barki, mieszkające na terenie Poznania. Wśród tych osób będzie szukana kadra na Mistrzostwa Świata w RPA w przyszłym roku – wyjaśnia Jacek Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia - Drużyna jest w trakcie budowania. Zaczęliśmy grać w tej lidze tydzień temu przy pomocy ludzi, których zaczynamy kompletować. Połowa to stary skład sprzed dwóch, trzech lat, jednak potrzebne są nowe osoby. Drużyna powinna być w ustabilizowanym składzie w przeciągu miesiąca.

             

Rozgrywki w Piątkowskiej Lidze dopiero się zaczęły, zawodnicy Barki wierzą, że i tak odniosą sukces. Mają jeszcze trochę czasu na „rozgrzewkę”. Rozgrywki będą odbywały się co tydzień aż do marca. 

     

- Spodziewamy się, że po pierwszej części rozgrywek znajdziemy się gdzieś w połowie tabeli i z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Myślę, że będziemy walczyć o miejsce między pierwszym a czwartym – stwierdza Roman Bogusławski. 

             

Startowanie w lidze to dla Barki jedynie rozgrzewka przed zawodami znacznie poważniejszymi.  

- Gra w tej lidze jest tak naprawdę treningiem przed Mistrzostwami Świata w Piłce Ulicznej. Dziś graliśmy właściwie z naszymi kolegami. Pogotowie Społeczne Darzybór to drużyna, która też wywodzi się z holdingu „Barki”. Dziś niestety nie udało się wygrać, było 5:3, ale jak mówię jest to dla nas forma treningu – wyjaśnia Jacek Kaczmarek. 

Najlepszym treningiem byłby udział w rozgrywkach ligi piłki ulicznej, jednak w Polsce coś takiego nie istnieje… 

- Są różnice między piłką halową a piłka uliczną. W piłce ulicznej są mniejsze boiska, przy boiskach są bandy, piłka może odbić się od bandy, przy normalnej piłce to jest aut, bramki są inne… Jednak dopóki nie ma ligi piłki ulicznej jedynym treningiem dla nas jest piłka halowa – tłumaczy Jacek Kaczmarek - Mamy wizje by przy wszystkich ośrodkach pomocy społecznej budować boiska do piłki ulicznej. Chcemy zbudować ligę piłki ulicznej. Mamy nadzieję, że współpraca z mediami takimi jak tuTej.pl pomoże nam nagłośnić sprawę. 

                

Kolejne mecze Barki zostaną rozegrane o 14.30 i 15.30 w hali XIII LO na osiedlu Sobieskiego w przyszłą niedzielę, 20 listopada.  

Osoby, które chciałyby spróbować swych sił w piłce ulicznej mogą przyjść na trening Barki w środę lub piątek o 16, na boisko przy ulicy św. Wincentego. Boisko otwarte jest dla wszystkich, choć jeśli chodzi o wyjazd na mistrzostwa będzie już pewna selekcja. 

Kontakt z drużyną:

Biuro:
ul. Bydgoska 6/7 61-123 Poznań
tel/fax: +48 /61/ 872 02 86
e-mail:
sport@barka.org.pl

  do pobrania artykuł w wersji do druku 


wstecz

Copyright ® 2005 ComputerNet