 |
PIĄTKOWSKA LIGA
HALOWEJ PIŁKI NOŻNEJ |
 |
|

Nasza
drużyna gra w sezonie jesienno - zimowym 2005/2006 w
grupie OPEN Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej.
W skład naszej grupy wchodzą następujące drużyny:
|
1 POZNAŃ PODOLANY 2004
2 OBŚ PROMUS
3 P-Ń TOTAL HAOS TEAM
4 P-Ń FC
ELEKTRORADIOLOGIA
5 OJIIIS CHCEMY BYĆ
LEPSI
6 OSB EKIPA ROMANA
7 OSB UKS 12 BATORY I
8 P-Ń CIS BARKA
9 P-Ń PS DARZYBÓR
10 P-Ń DRUŻYNA ŻBIKA |
11 P-Ń RED DEVILS
12 OSB UKS BATORY II
13 P-Ń NORTH SIDE
14 OJIIIS SUN-CITY
STUDIO URODY
15 OJIIIS AC STUDIO
16 OBŚ BAKA ŚMIAŁY
17 P-Ń NAPRZÓD TYŁY
18 OBŚ PROMUS
19 OSB BLUE TEAM
20
AE CARPE DIEM |
|
|
 |
WYNIK OSTATNIEGO MECZU CIS BARKA W RAMACH LIGI PIĄTKOWSKIEJ
P-Ń CIS BARKA :
P-Ń NAPRZÓD TYŁY 2004 |
 |
|
|
|
Skład drużyny
CIS BARKA
|
1.
Roman Bogusławski - kapitan
|
8.
Grzegorz Kowalski |
|
2.
Piotr Kremski |
9. Krzysztof Narożny |
|
3.
Radosław Różański |
10.
Rafał Różański |
|
4.
Damian Karczewski |
11.
Rafał Prentki |
|
5. Dariusz Miler |
12.
Jerzy Łuksza |
|
6.
Piotr Sołtysiak |
13.
Jakub Dratwa |
|
7.
Sylwester Zwoliński |
|
Menager drużyny Jacek Kaczmarek
Tabela wyników w
lidze
|
niedziela 06 11 2005 g. 14.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OJIIIS SUN-CITY STUDIO URODY |
0:14 |
 |
|
niedziela 06 11 2005 g. 15.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OSB EKIPA ROMANA |
1:8
|
 |
|
niedziela 13 11 2005 g. 12.00 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń PS DARZYBÓR |
3:5
|
 |
|
niedziela 20 11 2005 g. 14.30 |
P-Ń CIS BARKA |
OSB UKS 12 BATORY I |
2:14 |
 |
|
niedziela 20 11 2005 g. 15.30 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń FC
ELEKTRORADIOLOGIA |
2:5
|
 |
|
niedziela 27 11 2005 g. 15.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OJIIIS CHCEMY BYĆ
LEPSI |
2:10
|
 |
|
niedziela 04 12 2005 g. 11.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OJIIIS AC STUDIO |
2:3 |
 |
|
niedziela 11 12 2005 g. 12.30 |
P-Ń CIS BARKA |
AE CARPE DIEM |
3:5
|
 |
|
niedziela 11 12 2005 g. 13.30 |
P-Ń CIS BARKA |
OBŚ BAKA ŚMIAŁY |
1:5 |
 |
|
niedziela 18 12 2005 g. 09.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OSB
BLUE TEAM |
3:0 |
 |
|
niedziela 18 12 2005 g. 10.00 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń RED DEVILS |
5:3 |
 |
|
niedziela 08 01 2006 g. 11.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OBŚ PROMUS |
0:14 |
 |
|
niedziela 15 01 2006 g. 14.30 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń NAPRZÓD TYŁY |
5:7 |
 |
|
niedziela 15 01 2006 g. 15.30 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń DRUŻYNA ŻBIKA |
4:4 |
 |
|
niedziela 22 01 2006 g. 09.30 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń TOTAL HAOS TEAM |
5:3 |
 |
|
niedziela 29 01 2006 g. 11.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OSB UKS 12 BATORY II |
6:4 |
 |
|
niedziela 29 01 2006 g. 12.00 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń NORTH SIDE |
4:8 |
 |
|
niedziela 05 02 2006 g. 15.00 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń POLDOLANY 2004 |
2:11 |
 |
|
niedziela 12 02 2006 g. 09.30 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń PS DARZYBÓR |
1:4 |
 |
|
niedziela 19 02 2006 g. 09.30 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń RED DEVILS |
3:4 |
 |
|
niedziela 26 02 2006 g. 13.00 |
P-Ń CIS BARKA |
OSB UKS BATORY II |
11:2 |
 |
|
niedziela 26 02 2006 g. 14.00 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń NAPRZÓD TYŁY |
9:5 |
 |
|
niedziela 05 03 2006 g. 18.00 |
P-Ń CIS BARKA |
P-Ń FC
ELEKTRORADIOLOGIA |
|
|

Nasza drużyna
rozgrywa mecze w ramach Ligii Piątkowskiej,
w hali XIII LO w Poznaniu na osiedlu Jana III Sobieskiego.
Kolejny mecz
nasz drużyna rozegra w dniu 29 stycznia 2006 o godzinie
11.00 (niedziela)
 |
CIS
BARKA kontra P-Ń ELEKTRORADIOLOGIA
W niedzielę, 5 marca, o godzinie 18.00 w ramach
Piątkowskiej Ligii Halowej Piłki Nożnej rozegrany
został mecz pomiędzy drużynami, które już od 26
marca zobaczymy, na boisku Polskiej Ligii Piłki
Nożnej Ulicznej. |
|
Wtorek, 07.03.2006
Mecz rozpoczął się
bardzo ciekawie, obie drużyny wykazały duże
umiejętności i wolę walki. Na pierwszą bramkę,
kibice nie musieli długo czekać, ponieważ zaraz po
pierwszym gwizdku sędziego po znakomitej akcji
Elektroradiologii padł pierwszy gol. Ta bramka
ustawiła zresztą cały mecz. Na zmianę padały gole z
jednej i drugiej strony.
Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem
4:2 dla Elektroradiologii.
Druga połowa spotkania wyglądała już inaczej,
drużyna CIS Barka, wyciągnęła wnioski z pierwszej
połowy i nie pozwoliła już na utratę ani jednego
gola. Przy czym jedną bramkę wywalczyła. Jednak mimo
zwycięstwa w drugiej połowie 1:0, całe spotkanie
zakończyło się z rezultatem dla Elektroradiologii
4:3.
Dwa ostatnie mecze w ramach Piątkowskiej Ligii Piłki
Nożnej Halowej drużyna CIS Barka rozegra 19 marca, o
godzinie 12.00, z drużyną P-Ń Drużyna Żbika oraz o
godzinie 13.00 z drużyną P-Ń Chaos Team.
|
 |
Barka
nie do pokonania (11:2, 9:5)Drużyna piłkarska
Sportowego Stowarzyszenia na rzecz Integracji
Społecznej Barka, rozegrał wczoraj kolejne dwa
spotkania w ramach Piątkowskiej Halowej Ligi piłki
Nożnej. |
Poniedziałek, 27 Lutego 2006
|
Pierwszym przeciwnikiem
naszego zespołu, była drużyna UKS 12 BATORY II,
składająca się z młodych zawodników z osiedla
Batory. Od samego początku, mecz był bardzo
interesujący. Przeciwnicy grali szybki mecz w dobry
technicznie sposób. Jednak trafili na trudnego
przeciwnika. Barka od początku spotkania narzuciła
ostre tempo gry i już w pierwszej minucie spotkania
objęła prowadzenie.
Wraz z upływem czasu
przewaga drużyny Stowarzyszenia Sportowego rosła,
potwierdzając swoją dominacją na polu gry. Do połowy
spotkania wynik meczu wynosił 5:1 dla Barki.
Zawodnicy naszej drużyny prezentują coraz wyższy
poziom. Ułatwia to możliwość trenowania zespołu, na
profesjonalnej hali piłkarskiej, dzięki uprzejmości
dyrekcji Zespołu Szkół Elektrycznych w Poznaniu,
przy ulicy Świt.
Druga połowa meczu
przebiegała w dalszym stopniu pod dyktando zespołu
CIS BARKA. Przeciwnicy mimo wielu starań, zdołali w
tej części spotkania strzelić również jedną bramkę,
za to nasza ekipa kolejnych sześć. Spotkanie
zakończyło się rezultatem 11:2 dla Barki co
potwierdziło wysoką dyspozycję drużyny. Drużyna
rozegrała dzisiaj spotkanie po raz pierwszy w nowych
strojach piłkarskich, jakie Stowarzyszenie otrzymało
od firmy HILLTOP SPORT, dzięki życzliwości Pana
Mariusza Hanuli.
Kolejnym przeciwnikiem
Barki wczorajszego dnia był zespół P-Ń NAPRZÓD TYŁY,
doświadczona drużyna z Piątkowa. Jednak i tym razem
Barka nie zamierzała zejść z placu gry pokonana. Po
pierwszych dwóch minutach spotkania objęła
prowadzenie i zmuszała przeciwnika do bardzo
szybkiej gry. Po pierwszej połowie wynik wynosił 5:2
dla Zespołu Stowarzyszenia Sportowego.
Druga połowa, podobnie jak pierwsza przebiegała pod
dyktando Barki. Mecz mimo wielu fauli ze strony
przeciwnika, był pokazem skutecznej i dobrej gry
naszego zespołu. Całe spotkanie zakończyło się
wynikiem 9:5. Barka tym samym awansowała w tabeli
ligi o dwa miejsca i znajduje się w jej środkowej
części.
Kolejny mecz drużyna CIS Barka rozegra w niedzielę,
5 marca, o godzinie 18.00 z drużyną P-Ń FC
ELEKTRORADIOLOGIA. |
 |
CIS
BARKA - P-Ń RED DEVILS |
Poniedziałek, 21 Lutego 2006
|
Drużyna Barki podjęła
jednak wyzwanie i przez dłuższy czas spotkania
prowadziła. Do przerwy, po skutecznej akcji
przeciwników utrzymał się wynik remisowy 2:2
Po przerwie spotkanie przebiegało nadal bardzo
interesująco. Gra obu drużyn mogła satysfakcjonować,
ponieważ rozgrywane akcje były szybkie i precyzyjne.
Jednak na dwie minuty przed zakończeniem spotkania
drużyna z Piątkowa zdołała wywalczyć przeważającą
bramkę i wynikiem 3:2 zakończyło się niedzielne
spotkanie.
Kolejne dwa mecze drużyna CIS BARKA rozegra w ramach
Ligii Piątkowskiej w niedzielę 26 lutego o godzinie
13.00 z drużyną OSB UKS 12 BATORY II oraz o godzinie
14.00 z drużyną P-Ń NAPRZÓD TYŁY. |
|
 |
Barka
testuje nowe kadry...
W niedzielę, 5 lutego, drużyna CIS Barka rozegrała
kolejny mecz w ramach Piątkowskiej Ligi Halowej
Piłki Nożnej. Był to mecz o tak zwaną pietruszkę,
gdyż przyszedł czas podziału całej grupy „Open” na
dwie nowe słabszą i mocniejszą. |
Poniedziałek, 06 Lutego 2006
|
Zawodnicy spod znaku
Barki, rozpoczęli rozgrywki w zupełnie nowym
składzie. Drużyna powstała na jesieni zeszłego roku
z myślą budowaniu Polskiej Ligii Piłki Nożnej
Ulicznej. Jednak aby taką ligę budować trzeba zacząć
od stworzenia własnej drużyny i rozpoczęcia z nią
gry na istniejącym już rynku lokalnych rozgrywek
halowych. Nasza drużyna oczywiście na początku, nie
posiadając wypracowanej strategii i stabilnego
składu odnosiła okrutne porażki. Przeciwnikami były
zespoły grające cały czas w takiej lidze.
Udało nam się jednak zbudować zespół odnoszący
sukcesy. Już po Nowym Roku CIS BARKA odnosiła
zwycięstwa, a każdy mecz był dla naszych
przeciwników wyzwaniem.

Teraz jednak nadchodzi
czas kiedy musimy już myśleć o marcu, kiedy to
ruszymy w pierwszym sezonie z Polską Ligą Piłki
Nożnej Ulicznej. Wymaga to uczestnictwa kilkunastu
drużyn, co wiąże się z zapotrzebowaniem na większą
liczbę zawodników. Część bowiem zawodników grających
pod szyldem naszej drużyny, już w marcu grać będzie
w naszej lidze, lecz w innym zespole.
W związku z tym musieliśmy zaangażować do gry nowe
twarze, na co dzień nie grające w naszych
rozgrywkach. Liga Piątkowska weszła już w okres
podziału grupy na dwie części i wiemy już w której
się znajdziemy (niestety w tej słabszej), była to
więc dobra okazja do przetestowania nowych graczy.
W meczu rozegranym o godzinie 15.00 naszym
przeciwnikiem była drużyna P-ń PODOLANY 2004, młoda
zdolna drużyna z Podolan.
Mecz rozpoczęliśmy pomyślnie, już w drugiej minucie
obejmując prowadzenie, jednak młoda kadra
Stowarzyszenia nie podołała zgranej ekipie
przeciwnika. Ich przewaga rosła z minuty na minutę,
co wyrażało się postępującą przewagą punktową. Do
przerwy było już 4:1 dla rywali.

Po przerwie niewiele się
zmieniło na boisku i mimo ambitnej postawy naszych
graczy i mimo wielu zmian grających na parkiecie,
mecz zakończył się wysoką, już dawno nie odnotowaną
tak wysoko, porażką 11:2.
Jednak nie wpłynie to źle na morale drużyny i już w
następną niedzielę rozegramy kolejne spotkanie, na
pewno z lepszym rezultatem.
Zapraszamy wszystkie drużyny pragnące nieodpłatnie
grać w nowej lidze o kontakt. Szczegóły rozgrywek na
stronie :
http://www.sport.barka.org.pl/plpnu/ |
 |
Pewne
zwycięstwo Barki
Drużyna CIS Barka rozegrała w niedzielny poranek
mecz w ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej
Piłki Nożnej. Przeciwnikiem drużyny Stowarzyszenia
Sportowego była ekipa Total Haos Team. |
Poniedziałek, 23 Stycznia 2006
|
Od
samego początku spotkania Barka kontrolowała grę na
boisku i już w 3 minucie spotkania objęła
prowadzenie. Zespół Total Haos próbował za wszelką
cenę zmienić swoją sytuację na boisku, jednak nie
dał rady świetnie dziś grającym zawodnikom CIS
Barka. Po kolejnych dwóch minutach stan meczu został
zmieniony na dwa do zera. To jednak nie spowodowało
osłabnięcia ducha walki u przeciwników i ich gra
nadal była bardzo ofensywna. Na dwie minuty przed
końcem pierwszej połowy napastnik CIS Barki
podwyższył prowadzenie na stan 3:0 i przy takim
rezultacie zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

Druga połowa meczu
rozpoczęła się nieco inaczej i przeciwnicy zmienili
nieco swoją strategię gry, natomiast zespół
Stowarzyszenia Sportowego zaczął grać mniej
agresywnie. Determinacja przeciwników przyniosła
skutek i w pierwszej minucie drugiej połowy
strzelili pierwszą bramkę. Odpowiedź Barki była
jednak szybka i stan meczu przedstawiał się - 4:1.
Przeciwnicy postawili wszystko na jedną kartę i
wszyscy zawodnicy w polu znaleźli się na połowie
Barki. Przyniosło to kolejną bramkę dla Total Haos i
wynik meczu zmienił się na 4:2. Roman Bogusławski po
raz drugi skapitulował przed napastnikiem drużyny
Total Haos.
Pozostało niewiele czasu do końca meczu i wygrana
przeciwników raczej nie była już prawdopodobna.
Jednak przeciwnik był ambitny i grając w sposób
bardzo przemyślany i skuteczny doprowadził po
kapitalnej akcji dwóch napastników do uzyskania
kontaktowej bramki i stanu meczu 4:3. Pozostało
zaledwie dwie minuty do końca meczu i mogło się
zdarzyć, iż spotkanie zakończy się remisem. Jednak
drużyna Barki nie pozwoliła na takie rozwiązanie
spotkania i przypieczętowała swoje zwycięstwo piątym
golem. Takim wynikiem zakończyło się też spotkanie.
Kolejne dwa mecze w ramach Piątkowskiej Ligi Piłki
Nożnej Halowej zespół CIS BARKA rozegra w niedzielę,
29 stycznia, o godzinie 11.00 z drużyną OSB UKS 12
BATORY II oraz o godzinie 12.00 z ekipą P-ń NORTH
SIDE. Serdecznie zapraszamy. |
 |
Podwójna Barka
Drużyna CIS Barka rozegrała kolejne dwa mecze w
ramach rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki
Nożnej. Pierwszy z drużyną P-ń Naprzód Tyły, drugi z
P-ń Drużyna Żbika. Niestety wyniki nie były
zadowalające… |
Poniedziałek, 16 Stycznia 2006
|
Barka
spotkała się z drużynami na podobnym poziomie, miała
więc szanse na wygraną. Niestety drużyna nie grała
zbyt dobrze.
Pierwszy mecz z Naprzód Tyły zaczął się słabo.
Drużynie przeciwnika udało się zdobyć dwie bramki.
Barka zmobilizowała się doprowadzając do wyrównania,
niestety mobilizacja trwała krótko. Drużyna
przeciwnika zdobyła dwa kolejne punkty, pierwsza
połowa zakończyła się wynikiem 4:2. Druga połowa
była dość wyrównana. Obie drużyny zdobyły po trzy
bramki. Mecz zakończył się wynikiem 7:5. Barka
przegrała.
- Mam nadzieję, że w drugim meczu będzie lepiej.
Dziś niestety gra jest słaba mimo że dwóch
zawodników gra na najwyższym światowym poziomie.
Dziś tego nie widać. W zeszłym tygodniu w Warszawie
drużyna grała znacznie lepiej, być może była to
kwestia innej motywacji do gry. Tu motywacja jest
niższa – wyjaśnia Jacek Kaczmarek, wiceprezes
Zarządu Sportowego Stowarzyszenia na Rzecz
Integracji Społecznej "Barka”.
Kolejny mecz z Drużyną Żbika, był lepszy jeśli
chodzi o wynik, gorszy jeśli chodzi o poziom gry.
Gra była wyrównana jednak obie drużyny popełniały
błędy, faulowały… Choć przez jakiś czas Barka
prowadziła, nie udało jej się utrzymać przewagi i
mecz zakończył remis 4:4.
- Inne drużyny grają razem od dłuższego czasu. Nasz
zespół został stworzony na potrzeby ligi, cały czas
gra bez treningu. Jest to pewne przygotowanie,
nabycie doświadczenia przed stworzeniem ligi piłki
nożnej ulicznej. Poznajemy tworzenie ligi „od
kuchni”. Nasza liga będzie darmowa, ma dać możliwość
gry młodym ludziom, którzy nie są w stanie
sfinansować gry w lidze. Nabywamy więc cennych
doświadczeń – stwierdził Jacek Kaczmarek. |
|
|
 |
Barka
osłabiona
Drużyna Barki rozegrała dziś kolejny mecz w ramach
rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej.
Drużyna grała jednak w osłabieniu, gdyż jej
podstawowy skład pojechał do Warszawy na zaproszenie
Jurka Owsiaka… |
Poniedziałek, 8 Stycznia 2006
|
Reprezentacja Polski w
piłce nożnej ulicznej została zaproszona przez Jurka
Owsiaka do zagrania w rozgrywkach w ramach Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mecz Wielkiej
Orkiestry oraz kolejny mecz w ramach Piątkowskiej
Ligi Halowej Piłki Nożnej odbywały się jednak w tym
samym terminie. Drużyna zadecydowała więc że
podstawowy skład drużyny pojedzie do Warszawy,
natomiast w Poznaniu zagrają rezerwowi.
- Tak jak w ubiegłym
roku, reprezentacja polski rozegra turniej
charytatywny na rzecz Fundacji Jurka Owsiaka a co za
tym idzie, drużyna CIS BARKA będzie grała bez
podstawowego składu. Mamy jednak nadzieję, że nasze
rezerwy rozegrają dobre spotkanie – poinformował
Jacek Kaczmarek wiceprezes Zarządu Sportowego
Stowarzyszenia na Rzecz Integracji Społecznej
"Barka" - Największym kłopotem będzie podczas
niedzielnego spotkania brak bramkarza. Roman
Bogusławski, nasz niezastąpiony gracz w bramce, jest
reprezentantem kraju, więc będzie musiał być obecny
podczas turnieju w Warszawie.
Niestety poznańska część
Barki natrafiła dziś na niezwykle silną drużynę –
OBŚ Promus, plasującą się znacznie wyżej w tabeli.
Był to drugi mecz rozgrywany dziś przez Promusa,
poprzedni z drużyną Żbika wygrali 13:2. Drużyna
Barki od samego początku była na znacznie słabszej
pozycji, nie dość, że bez podstawowego składu, z
tyko jednym rezerwowym, to jeszcze bez niezbędnego
bramkarza. Mimo znacznych ubytków drużyna grała
zaciekle, reprezentując całkiem niezły poziom gry. Z
początku gra była wyrównana, jednak w piątej minucie
Promusowi udało się zdobyć pierwszą bramkę, później
dwie kolejne. Pierwsza połowa zakończyła się
wynikiem 3:0 dla Promusa.
Druga połowa była znacznie cięższa dla Barki,
drużyna Promusa wymieniła zawodników, Barce
brakowało rezerwowych, musiały więc nadal grać ci
sami zawodnicy, osłabieni już grą, postanowili
jednak walczyć do końca. Niestety widać było
zmęczenie zawodników, doskwierał też brak bramkarza.
Zawodnicy Barki podejmowali próby ataku na bramkę
Promusa, jednak bez efektu. Promus strzelał kolejne
bramki, pod koniec meczu co minutę padała kolejna
bramka. Barka przegrała 0:14. |
 |
Poniedziałek, 19 Grudnia 2005
Podwójne zwycięstwo Barki! Do drużyny Barki
uśmiechnęło się w końcu szczęście. Dziś doczekała
się aż dwóch zwycięstw w kolejnych rozgrywkach
Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. Drużyna
opuszcza, więc dolną część tabeli i zaczyna piąć się
w górę. |
|
Planowo Barka miała
rozegrać dziś dwa mecze – pierwszy z OSB Blue Team
(drużyną z górnej części tabeli) oraz drugi mecz z
P-ń Red Devils (środek tabeli).
Pierwszy mecz miał zostać rozegrany bladym świtem, o
9.00 rano. Przeciwnik Barki, OSB Blue Team, niestety
nie dotarł do hali XIII LO mieszczącej się na
osiedlu Sobieskiego w pełnym składzie, pojawiły się
tylko trzy osoby, co dyskwalifikowało OSB Blue Team
jako drużynę. Przeciwnicy Barki zmuszeni byli oddać
mecz walkowerem. W ten sposób drużyna Barki dostała
dość nietypowy gwiazdkowy prezent w postaci
pierwszego zwycięstwa w lidze! Bez żadnego wysiłku
trzy punkty można było dopisać do ligowej tabeli!
Poza tym drużyna zyskała czas na trening przed
kolejnym meczem (mecz z P-ń Red Devils zaplanowany
był na 10:00 – przyp. red.) . W ramach rozgrzewki
rozegrali nieformalny mecz z drużyną OSB Blue Team
wzbogaconą o dwóch swoich zawodników.
Kolejny mecz odbył się już zgodnie z planem. Drużyna
P-ń Red Devils stawiła się w komplecie. Drużyna
Barki podbudowana pierwszą wygraną w lidze radziła
sobie w tym meczu wyśmienicie. Zawodnicy stanowili
monolit a dodatkowym atutem zespołu był nowy
piłkarz, który debiutował w barwach Barki - Łukasz.
Jest to zawodnik, który w zeszłym roku reprezentował
Polskę na Mistrzostwach Świata Piłki Nożnej
Ulicznej. Mimo że pojawiały się jeszcze pewne drobne
niedogrania, zespół Barki grał naprawdę nieźle. Już
w drugiej minucie udało im się strzelić pierwszą
bramkę, po minucie padła kolejna. Później nastąpił
dość zabawny wypadek. Ktoś kopnął piłkę tak silnie,
że wleciała na metalową siatkę zawieszoną pod
sufitem… Najpierw zawodnicy Barki usiłowali ją
wydobyć wchodząc na drabinki i stamtąd próbując
zepchnąć ją długim drągiem, niestety bez efektu. W
końcu udało się ją wybić inną piłką i tak po
kilkuminutowej przerwie powrócono do gry. Ta chwila
dekoncentracji wybiła z rytmu zespół Barki i to
przeciwnicy zdobyli bramkę kontaktową. Pierwsza
połowa zakończyła się wynikiem 2:1 dla Barki.
W drugiej połowie zrobiło się trochę bardziej
nerwowo, z początku gra była bardzo wyrównana.
Piłkarze grali coś za cios. Najpierw Barka zdobyła
bramkę na 3:1, po minucie drużyna P-ń Red Devils
ponownie się niebezpiecznie zbliżyła na 3:2, jednak
po chwili znów Barka strzeliła gola (4:2). Zespół
P-ń Red Devils ciągle nie dawał za wygraną i walczył
do końca, czego efektem była strzelona bramka na 4:3
- dająca nadzieję na korzystny wynik w tym meczu.
Barce udało się jednak utrzymać prowadzenie,
zachowali zimna krew, zdobyli kolejną bramkę
rozwiewającą wszelkie wątpliwości, kto jest lepszy w
tym spotkaniu i wygrali 5:3.
- Wygraliśmy dwa mecze, w tym jeden o własnych
siłach, jest to świetny wynik. Nasza drużyna bardzo
się zmieniła od początku rozgrywek ligowych. Myślę,
że śmiało wylądujemy w środku tabeli. Cały czas się
uczymy. Udało nam się znaleźć dosyć tania salę
(50zł/godz.), zrzucimy się i będziemy trenować
dalej. Tak jak się spodziewaliśmy, zwłaszcza Roman
(członek zarządu stowarzyszenia, bramkarz drużyny;
przyp. red.), że tak naprawdę to w drugiej części
rozgrywek tej ligi będziemy zdobywać punkty. W
pierwszej części uczyliśmy się grać w tego typu
piłkę, teraz będzie coraz lepiej - stwierdza Jacek
Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Sportowego
Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej
„Barka”.
Oby tak się stało… Będziemy Was na bieżąco
informować o postępach drużyny.
Kolejny mecz zostanie rozegrany dopiero w nowym
roku, w niedzielę, 8 stycznia, o godzinie 11.00.
Przeciwnikiem Barki będzie drużyna Promus. |
 |
Poniedziałek, 16 Grudnia 2005
Niedzielna Barka
W najbliższą niedzielę, 18 grudnie, drużyna Barki
rozegra dwa kolejne mecze w ramach rozgrywek
Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. |
|
Z
meczu na mecz gramy coraz lepiej, wynik 5:1 z
drużyną pierwszą w tabeli (OBŚ Baka Śmiały- przyp.
red.) sam mówi za siebie. Gra była szybka
kondycyjnie. Jeszcze brakuje takiego ogrania, jednak
słabsi grają już coraz lepiej. Gdyby cała ekipa
miała doświadczenie z taką piłką nie byłoby
problemu. Są jednak też nowe osoby „żywcem oderwane
od komputera”, mimo to jeden z nich dziś strzelił
bramkę – wyjaśnia Roman Bogusławski – Zawodnicy
muszą się pewnych rzeczy wyuczyć, można to osiągnąć
jedynie przez ogranie.– wyjaśnia Roman Bogusławski –
- Cały czas upieram się przy tym, że pierwsze
wygrane będą dopiero w styczniu, po przerwie.
Powiedziałem już chłopakom, że po przerwie oczekuję
już lepszej gry, że będziemy wreszcie wygrywać.
Jednak nie ukrywam, że za tydzień liczę na małą
niespodziankę, prezent świąteczny czyli żeby przed
świętami choć jeden mecz przynajmniej zremisować –
wyznaje Roman Bogusławski.
Mecze zostaną rozegrane o 9.00 i 10.00 w hali XIII
LO na osiedlu Sobieskiego (w pobliżu pętli PST).
Będą to ostatnie mecze przed przerwą
świąteczno-noworoczną. |
 |
Poniedziałek, 12 Grudnia 2005
Dziś
drużyna Barki rozegrała dwa kolejne mecze w ramach
rozgrywek Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej.
Choć nie udało się wygrać, drużyna jest w coraz
lepszej formie a zwycięstwo zbliża się dużymi
krokami. |
|
Pierwszy mecz Barka rozegrała z drużyną AE Carpe
Diem.
Początek meczu był wręcz zachwycający. Już w
pierwszej minucie Barka zdobyła pierwszą bramkę.
Po dwóch minutach padła
drugą. Niestety drużyna nie dała rady wykorzystać
początkowego sukcesu, w kolejnych minutach AE Carpe
Diem zdobyło dwie bramki remisując. W ostatniej
minucie pierwszej połowy Barce udało się zdobyć
jeszcze jedną bramkę, tak więc pierwsza połowa
zakończyła się zwycięstwem. Barka prowadziła 3:2.
Początek meczu był wręcz zachwycający. Już w
pierwszej minucie Barka zdobyła pierwszą bramkę. Po
dwóch minutach padła drugą. Niestety drużyna nie
dała rady wykorzystać początkowego sukcesu, w
kolejnych minutach AE Carpe Diem
zdobyło dwie bramki remisując. W ostatniej minucie
pierwszej połowy Barce udało się zdobyć jeszcze
jedną bramkę, tak więc pierwsza połowa zakończyła
się zwycięstwem. Barka prowadziła 3:2.
Druga połowa była już
nieco słabsza, zawodników Barki opuściły siły. Choć
obie drużyny atakowały, przez pierwsze osiem minut
drugiej połowy nie padła żadna bramka, następnie
zaczęła się seria celnych strzał ów AE Carpe Diem.
Mecz zakończył się z wynikiem 5:3. Barka przegrała.
- Nadal brak drużynie pewnego ogrania. Prowadząc dwa
zero trzeba umieć utrzymać ten wynik, nie grać „na
hura” i przegrywać na pierwszym meczu. Był to mecz,
który powinniśmy normalnie wygrać – stwierdza Roman
Bogusławski, z Sekcji Piłkarskiej Sportowego
Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji Społecznej
„Barka”, bramkarz drużyny - Przy 2:0 powinna
zaczynać się zabawa piłką, gra od nogi do nogi i w
ten sposób mecze się wygrywa. Przeciwnik musi
biegać, traci dwa razy więcej sił i jak jest
zmęczony, można wtedy kontratakować. Tych elementów
jeszcze nam brakuje. Jest to świeża drużyna, która
jest tworzona, ale z meczu na mecz jest coraz
lepiej. Wyniki mówią same za siebie.
W drugim meczu przeciwnikami Barki była OBŚ Baka
Śmiały, drużyna z czołówki tabeli.
Przeciwnicy byli bardzo silni i choć Barka właściwie
nie miała szans na wygraną, zawodnicy grali bardzo
dobrze, podejmowali próby ataków na bramkę
przeciwnika a swej bramki bronili zaciekle. W
pierwszej połowie meczu przeciwnikom udało się
zdobyć zaledwie dwie bramki, tak więc Barka
przegrywała 2:0.
W drugiej połowie po kolejnych dwóch bramkach OBŚ
Baka Śmiały, Barce udało się zdobyć jedną bramkę. Po
kilku minutach przeciwnicy zdobyli jeszcze jedną.
Mecz zakończył się z wynikiem 5:1.
Choć Barka przegrała, zdaniem Romana Bogusławskiego
wynik meczu był zadowalający.
- Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, wynik 5:1 z
drużyną pierwszą w tabeli sam mówi za siebie. Gra
była szybka kondycyjnie. Jeszcze brakuje takiego
ogrania, jednak słabsi grają już coraz lepiej. Gdyby
cała ekipa miała doświadczenie z taką piłką nie
byłoby problemu. Są jednak też nowe osoby „żywcem
oderwane od komputera”, mimo to jeden z nich dziś
strzelił
bramkę – wyjaśnia Roman Bogusławski – Zawodnicy
muszą się pewnych rzeczy wyuczyć, można to osiągnąć
jedynie przez ogranie.
W przyszłym tygodniu, w niedzielę 18 grudnia Barka
rozegra kolejne dwa mecze o godzinie 9.00 i 10.00, w
hali XIII LO na osiedlu Sobieskiego (w pobliżu pętli
PST).
Czego możemy się spodziewać?
- Cały czas upieram się przy tym, że pierwsze
wygrane będą dopiero w styczniu, po przerwie.
Powiedziałem już chłopakom, że po przerwie oczekuję
już lepszej gry, że będziemy wreszcie wygrywać.
Jednak nie ukrywam, że za tydzień liczę na małą
niespodziankę, prezent świąteczny czyli żeby przed
świętami choć jeden mecz przynajmniej zremisować –
wyznaje Roman Bogusławski. |
 |
Poniedziałek, 05 Grudnia 2005
Barka o
krok od zwycięstwa
|
|
Dziś odbył się
kolejny mecz Barki w ramach rozgrywek Piątkowskiej
Ligi Halowej Piłki Nożnej, tym razem przeciwnikiem
była drużyna OJ III S AC Studio.
Drużyna Barki jest już w komplecie. Do składu
dołączyło dwóch nowych zawodników, grających również
w amatorskiej lidze Kórnika. Zespół reprezentuje
coraz wyższy poziom gry, już niedługo z pewnością
zaczynie odnosić sukcesy.
- Generalnie mamy już pełen skład. Mamy dwóch nowych
zawodników z Kórnika, którzy chcą z nami grać.
Myślę, że dziś będzie dobrze – powiedział przed
meczem Jacek Kaczmarek, wiceprezes Zarządu
Stowarzyszenia Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz
Integracji Społecznej „Barka”.
Mecz został rozegrany na dość wysokim poziomie. Obie
drużyny grały widowiskowo i ambitnie. Trzeba
przyznać, że drużyna Barki na przestrzeni kilku
tygodni wzmocniła się i zaczyna być monolitem, a
sama gra wygląda coraz lepiej.
Mecz zaczął się świetnie dla drużyny Barki. W piątej
minucie udało im się zdobyć pierwszą bramkę.
Przed przerwą drużyna OJ III S AC Studio
doprowadziła jednak do wyrównania, tak więc pierwsza
połowa zakończyła się remisem.
Na początku drugiej połowy drużynie OJ III S AC
Studio udało się zdobyć dwie bramki. Barka jednak
nie poddawała się i podejmowała liczne ataki na
bramkę przeciwników, udało się jej zdobyć kontaktową
bramkę. Do ostatnich chwil meczu gra była niezwykle
wyrównana, Barka nadal atakowała, niestety gwizdek
sędziego obwieszczający koniec meczu uniemożliwił
zdobycie bramki dającej remis w tym spotkaniu.
Mecz zakończył się z wynikiem 2:3. Barka przegrała,
jednak w bardzo dobrym stylu, była naprawdę godnym
przeciwnikiem OJ III S AC Studio.
- Trochę zabrakło nam czasu, gdyby mecz potrwał
jeszcze 10 minut, wygralibyśmy. Gra była
ładna, poukładana, no i nie było już takich
dysproporcji między zespołami, więc myślę, że już
było dobrze. Sądzę, że z meczu na mecz będzie już
coraz lepiej. Teraz to już kwestia treningów, jednak
nadal nie mamy sali, musielibyśmy jeszcze zdobyć
miejsce do trenowania – stwierdza Jacek Kaczmarek.
Mecze potrwają aż do wiosny, drużyna Barki ma więc
dużo czasu, by pokazać na co ich stać. Kolejne mecze
zostaną rozegrane w przyszłą niedzielę, 11 grudnia,
o godzinie 12.30 i 13.30. |
 |
Poniedziałek, 28 Listopada 2005
Barka
robi postępy
do pobrania artykuł w wersji do druku
 |
|
Drużyna BARKI rozegrała dziś kolejny mecz w ramach Piątkowskiej
Ligi Halowej Piłki Nożnej, tym razem z OJIIIS CHCEMY
BYĆ LEPSI.
Po raz
pierwszy w rozgrywkach Piątkowskiej Ligi Halowej
Piłki Nożnej drużyna BARKI zagrała w pełnym
składzie. W skład drużyny weszło 12 osób, w końcu
więc pojawili się zawodnicy rezerwowi, jak również
zastępstwo dla bramkarza ze
złamanymi palcami. Barka zagrała dziś naprawdę
dobrze, jednak trafiła na bardzo mocną drużynę, z
samej góry tabeli - OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI.
- Powinno być lepiej, drużyna jest w komplecie, ale
przeciwnicy są mocni – powiedział przed meczem Jacek
Kaczmarek, wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia
Sportowego Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji
Społecznej „Barka”.
Przeciwnicy okazali się bardzo mocni. Mimo gry na
dość wysokim poziomie i na dodatek w koszulkach „tuTej.pl”,
Barka nie była w stanie ich pokonać.
Mecz zaczął się obiecująco, w trzeciej minucie Barka
strzeliła bramkę. Niestety po minucie przeciwnicy
doprowadzili do remisu. Mimo wielkiego
zaangażowania, dynamicznej gry i ataków na bramkę
przeciwnika Barce nie udało się już zdobyć w
pierwszej połowie kolejnej bramki, przeciwnik,
OJIIIS CHCEMY BYĆ LEPSI, strzelił natomiast cztery
kolejne, schodząc na przerwę z dobrym wynikiem 5:1.
Druga połowa była bardzo podobna, Barce udało zdobyć
się jedną bramkę, przeciwnikom kolejnych pięć. Tak
więc mecz zakończył się wynikiem 2:10, Barka
przegrała, jednak w dobrym stylu.
- Mieliśmy naprawdę mocnych przeciwników, ale ta gra
już się zaczyna pomału układać – podsumował Jacek
Kaczmarek.
Niestety dla drużyny Barki nadal problemem jest sala
do treningów.
- Jest kłopot, nie mamy gdzie trenować. Mimo że
skład jest niezły to w tej chwili mamy kłopoty by
się razem zgrali, by wypracować technikę, by razem
ćwiczyć, właściwie się nawzajem poznajemy dopiero
podczas meczu. Ten skład pierwszy raz grał wspólnie
właśnie teraz. Mamy już dobrych zawodników, można z
nimi dużo zrobić, tylko musimy mieć teraz jakąś salę
aby trenować - wyjaśnia Jacek Kaczmarek.
Prośba!!!!
Dużym problemem dla drużyny jest brak miejsca, w
którym mogliby trenować. Jeśli ktoś dysponuje taką
salą i mógłby ją udostępnić drużynie Barki na
treningi prosimy o zgłoszenie do Stowarzyszenia
Sportowego.
Równie mile widziani będą sponsorzy, którzy wyrażą
chęć pokrycia kosztów wynajmu sali, jest to wydatek
stosunkowo niewielki – kilkaset złotych miesięcznie.
Kolejny mecz Barki zostanie rozegrany o godzinie
11.00 w hali XIII LO na osiedlu Sobieskiego w
przyszłą niedzielę, 4 grudnia. |
 |
Poniedziałek, 21 Listopada 2005
Barka
zbiera siły ...
do pobrania artykuł w wersji do druku
 |
|
Drużyna "Barki"
rozegrała dziś kolejne dwa mecze w ramach
Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej, pierwszy z
drużyną OSB UKS 12 Batory I, drugi z FC
Elektroradiologia.
W niedzielne popołudnie
przeciwnicy Barki byli naprawdę mocni a sama Barka
tak jak ostatnio, grała w osłabieniu, bez zawodników
rezerwowych.
Pierwszy mecz Barka rozegrała z drużyną OSB UKS 12
Batory I. Drużyna Barki trzeba sobie to powiedzieć
grała słabo. Na uwagę zwraca fakt, iż podstawowy
bramkarz bronił tak jak przed tygodniem z dwoma
złamanymi palcami, ponadto dało się odczuć brak
zawodników rezerwowych.

Bramka otwierająca wynik
spotkania padła już w pierwszej minucie i tak
rozpoczęła się czarna seria, Barka zaczęła
przegrywać. Mimo podjętych wielu heroicznych prób
zmiany niekorzystnego wyniku, cały czas zespół Barki
przegrywał. Im dłużej trwał mecz tym bardziej
zawodnicy Barki byli wykończeni, przeciwnicy
natomiast byli pełni energii gdyż wymieniali, co
chwila jak w hokeju całą czwórkę piłkarzy, nie mogło
być więc mowy o zmęczeniu w szeregach Batorego… Mimo
zdobycia dwóch bramek Barka przegrała. Pierwszy mecz
zakończył się z wynikiem 2:14.
- To jest głównie rezerwowy skład, nie ma filaru
naszej drużyny, trzy osoby, które są w reprezentacji
nie dotarły. Gramy trochę takimi rezerwowymi
zawodnikami i widać efekt – wyjaśnia Jacek Kaczmarek
wiceprezes zarządu Sportowego Stowarzyszenia Na
Rzecz Integracji Społecznej „Barka” - Zabrakło
rezerwowych, nie było zmian, chłopacy nie wytrzymali
fizycznie, pograli a potem siły opadły. Kłopotem
jest też to, że nie mamy gdzie trenować. Treningiem
dla tych chłopaków jest gra tutaj. Mamy boisko tylko
na powietrzu a przy takiej pogodzie, jaka jest teraz
nie da się już grać. Potrzebujemy treningów tak jak
każda
inna drużyna. Dlatego nałożyły się dwa elementy: po
pierwsze, że gramy składem rezerwowym, po drugie, że
brakuje nam treningów i dlatego tak to wygląda. Inną
sprawą jest to, że ekipy które tu są, grają cały rok
w piłkę halową a my nie i dlatego też ciężko jest
wygrać. Drużyna nie zdąży się reaktywować do
kolejnego meczu, pewnie ten mecz też przegramy.
Po około pół godzinnej przerwie Barka rozegrała
drugi mecz, tym razem z FC Elektroradiologia. Tym
razem Barka zagrała znacznie lepiej. Paradoksalnie
mimo zmęczenia pierwszym meczem poziom gry podniósł
się. Pierwszy mecz był jakby treningiem,
przygotowaniem do drugiego. Gra była niezwykle
dynamiczna, Barka wciąż podejmowała próby ataku na
bramkę przeciwników, niestety w pierwszej połowie –
bez powodzenia, FC Elektroradiologia po pierwszej
połowie prowadziła3:0. W drugiej połowie Barce udało
się zdobyć dwie bramki, przeciwnicy nie dali jednak
się dogonić. Mecz zakończył się wynikiem 2:5, Barka
znów przegrała, jednak grała dużo lepiej.
- Pierwszy mecz to był tak naprawdę ich trening,
przez tydzień nie grali, bo nie było jak. Teraz
podczas pierwszego meczu pograli trochę, więc w
drugim było znacznie lepiej. Zabrakło jednak składu
rezerwowych zawodników, dwa mecze po pół godziny to
duże obciążenie… Rezerwowi muszą być – tłumaczy
Jacek Kaczmarek.
Kolejny mecz odbędzie się w następna niedzielę, 27
listopada o godzinie 15.
- Mamy nadzieję, że za tydzień będzie inaczej,
zmobilizujemy drużynę, która dziś miała być i nie
dotarła, poza tym może uda się znaleźć miejsce do
treningów... – mówi Jacek Kaczmarek.
Trzymamy kciuki!
|
 |
Poniedziałek, 14 Listopada 2005
To tylko
rozgrzewka... Barka zwycięży
do pobrania artykuł w wersji do druku
 |
Rozpoczęły się rozgrywki
Piątkowskiej Ligi Halowej Piłki
Nożnej. Dziś odbył się m.in. mecz
drużyny Barki z PS Darzybór. Choć
Barka poniosła porażkę, zapowiada,
że to dopiero początek... .
Wicemistrzowie Świata w Piłce
Ulicznej nie poddają się łatwo.
Na
początku było niebezpiecznie pod
bramką Barki, jednak bardzo szybko
gra przeniosła się pod bramkę PS
Darzybór. W drugiej minucie padła
pierwsza bramka, Barka objęła
prowadzenie 1:0. Darzybór podjął
nieudany atak na Barkę, po chwili
ciężar gry przeniósł się ponownie
pod bramkę Darzybora, i nagle
niespodziewanie, w 8 minucie
Darzybór wyszedł z
kontrą doprowadzając do wyrównania.
To jednak zmobilizowało Barkę do
działania, w 12
minucie przeprowadziła
skuteczny atak i zakończyła pierwszą
połowę z wynikiem 2:1.

W
drugiej połowie niestety Barkę
opuściło szczęście. W 3 minucie po
przerwie rywale doprowadzili do
wyrównania. Jednak po minucie Barka
zaatakowała i znów prowadziła
(3:2), niestety w tej samej minucie
Darzybór błyskawicznie odegrał się
doprowadzając znów do wyrównania.
Nim upłynęła kolejna minuta
prowadzili 4:3… Ostatnie minuty były
niezwykle nerwowe. Sędzia obu
drużynom zwracał uwagę za
niesportowe zagrania. Trwała
zaciekła walka, było dużo bieganiny
jednak bez większych efektów. Minutę
przed końcem Darzyborowi udało się
przeprowadzić kolejny skuteczny
atak. Mecz zakończył się porażką
Barki. Darzybór wygrał 5:3.
Można
stwierdzić, że wynik nie był
najgorszy biorąc pod uwagę niepełny
skład drużyny Barki i to, że
bramkarz bronił ze złamanymi
palcami….

-
Generalnie grało się kiepsko. Jest
to ekipa dopiero w trakcie budowy,
są to nowi zawodnicy, jeszcze w taki
rodzaj piłki nie grali. Cały czas
zbieramy nowych zawodników. Dzisiaj
było widać, że niebardzo mieliśmy
kogo wystawić na zmiany. Zresztą sam
broniłem z dwoma złamanymi palcami…
Tak to się grać nie da –
opowiada Roman Bogusławski,
wiceprezes zarządu Sportowego
Stowarzyszenia Na Rzecz Integracji
Społecznej „Barka”, bramkarz
drużyny, był w składzie drużyny,
która wygrała mecze w Edynburgu i
Goeteborgu.
W
drużynie „Barki” zaszły duże zmiany.
Część zawodników się wykruszyła,
pojawili się za to nowi – są to
często osoby które grały w piłkę
halową lub były w drugiej lidze
piłki nożnej, lecz piłki ulicznej
dopiero się uczą.

-
Drużyna powstała 2, 3 lata temu. W
skład tej drużyny wchodziły osoby,
które grały w Mistrzostwach Świata w
Edynburgu i Goeteborgu. W tej chwili
osoby, które grają to w dużej mierze
nowe osoby. Skład reprezentacji
dobierany był z różnych organizacji
pozarządowych m.in. z Fundacji
Barka. Obecnie w naszej drużynie gra
kilka osób z fundacji, są też osoby
spoza Barki, mieszkające na terenie
Poznania. Wśród tych osób będzie
szukana kadra na Mistrzostwa Świata
w RPA w przyszłym roku –
wyjaśnia Jacek Kaczmarek, wiceprezes
Zarządu Stowarzyszenia - Drużyna
jest w trakcie budowania. Zaczęliśmy
grać w tej lidze tydzień temu przy
pomocy ludzi, których zaczynamy
kompletować. Połowa to stary skład
sprzed dwóch, trzech lat, jednak
potrzebne są nowe osoby. Drużyna
powinna być w ustabilizowanym
składzie w przeciągu miesiąca.

Rozgrywki w Piątkowskiej Lidze
dopiero się zaczęły, zawodnicy Barki
wierzą, że i tak odniosą sukces.
Mają jeszcze trochę czasu na
„rozgrzewkę”. Rozgrywki będą
odbywały się co tydzień aż do
marca.
-
Spodziewamy się, że po pierwszej
części rozgrywek znajdziemy się
gdzieś w połowie tabeli i z meczu na
mecz będzie coraz lepiej. Myślę, że
będziemy walczyć o miejsce między
pierwszym a czwartym –
stwierdza Roman Bogusławski.
Startowanie w lidze to dla Barki
jedynie rozgrzewka przed zawodami
znacznie poważniejszymi.
-
Gra w tej lidze jest tak naprawdę
treningiem przed Mistrzostwami
Świata w Piłce Ulicznej. Dziś
graliśmy właściwie z naszymi
kolegami. Pogotowie Społeczne
Darzybór to drużyna, która też
wywodzi się z holdingu „Barki”. Dziś
niestety nie udało się wygrać, było
5:3, ale jak mówię jest to dla nas
forma treningu – wyjaśnia Jacek
Kaczmarek.
Najlepszym treningiem byłby udział w
rozgrywkach ligi piłki ulicznej,
jednak w Polsce coś takiego nie
istnieje…
- Są
różnice między piłką halową a piłka
uliczną. W piłce ulicznej są
mniejsze boiska, przy boiskach są
bandy, piłka może odbić się od
bandy, przy normalnej piłce to jest
aut, bramki są inne… Jednak dopóki
nie ma ligi piłki ulicznej jedynym
treningiem dla nas jest piłka halowa
– tłumaczy Jacek Kaczmarek -
Mamy wizje by przy wszystkich
ośrodkach pomocy społecznej budować
boiska do piłki ulicznej. Chcemy
zbudować ligę piłki ulicznej. Mamy
nadzieję, że współpraca z mediami
takimi jak tuTej.pl
pomoże nam nagłośnić sprawę.
Kolejne
mecze Barki zostaną rozegrane o
14.30 i 15.30 w hali XIII LO na
osiedlu Sobieskiego w przyszłą
niedzielę, 20 listopada.
Osoby,
które chciałyby spróbować swych sił
w piłce ulicznej mogą przyjść na
trening Barki w środę lub piątek o
16, na boisko przy ulicy św.
Wincentego. Boisko otwarte jest dla
wszystkich, choć jeśli chodzi o
wyjazd na mistrzostwa będzie już
pewna selekcja.
Kontakt z drużyną:
Biuro:
ul. Bydgoska 6/7 61-123 Poznań
tel/fax: +48 /61/ 872 02 86
e-mail:
sport@barka.org.pl
do pobrania artykuł w wersji do
druku

|
|
|
|